fot. Aleksandra Schoen-Kamińska, Superbelfrzy RP

Przestrzeń edukacyjna szkoły powinna się rozciągać także poza nią i dawać możliwość korzystania z zasobów edukacyjnych także w domach, na przykład dzięki tabletom. Dobrym pomysłem może być przeszkolenie rodziców z mobilnych technologii, aby stali się sprzymierzeńcem nauczyciela w edukacji dzieci. Jak przekonać rodziców, że tablet to nie tylko gadżet?

(C) Edunews.pl

Dzieci myślą inaczej niż dorośli, ale różnica nie polega na braku trafnych spostrzeżeń, adekwatnych wniosków, czyli logiki i sensu. Maluchy mają zupełnie inne doświadczenia niż starsze pokolenie. Dlatego opierają swoje analizy i konkluzje na innych przesłankach. W związku z tym rezultaty tych zmagań intelektualnych są odmienne od tego, co myślą dorośli. Chcąc uczyć dzieci zasad logicznego myślenia, właściwego rozumowania należy najpierw wniknąć w umysły maluchów i poznać to, co jest punktem wyjścia.

fot. domena publiczna Pixabay.com

Singapur jest jednym z najlepiej zarządzanych krajów na świecie - ma trzeci na świecie dochód na głowę mieszkańca i bardzo niskie bezrobocie (1,9%). Jedynym bogactwem naturalnym Singapuru są ludzie, dlatego kraj intensywnie inwestuje w edukację. Czy można się czegoś od nich nauczyć? 

fot. Fundacja Dzieci Niczyje - fragment reklamy prasowej

Małe dzieci coraz więcej czasu spędzają przed ekranami – przed telewizorem lub monitorem, ale coraz częściej także popularnych w wielu domach urządzeń mobilnych: smartfony i tablety. Zazwyczaj rodzice cieszą się, że ich maleństwa „uczą się” obsługiwać urządzenia, „miziają” je palcem i same włączają. No przecież wreszcie rodzice mają trochę czasu dla siebie… Jest jedno ale…

fot. Fotolia.com

Uczniowie w szkole potrzebują niekiedy na chwilę się "zatrzymać". Podzielę się wspomnieniami z lekcji W-F, którą prowadziłem rok temu dla moich uczniów, w trzeciej klasie szkoły podstawowej. Raz w tygodniu zajęcia sportowe odbywały się na przystosowanym do tego szkolnym holu. W związku z ograniczoną powierzchnią użytkową pomysły na spędzenie 45 minut musiały być nietypowe.

fot. domena publiczna - Pixabay.com

Uczenie się we własnym, spokojnym tempie, smakuje najlepiej i najlepsze przynosi efekty. Niestety współczesne systemy oświaty nie dają takiego komfortu. Krótkie lekcje, dzwonek, następna lekcja, dzwonek – uczeń pędzi do szkoły, aby zdążyć na pierwsze zajęcia, a potem goni z klasy do klasy, w pogoni za tzw. wykształceniem. Po lekcjach czeka go kolejne wyzwanie, aby zdążyć na zajęcia pozalekcyjne. Czy musimy uczyć się w szalonym tempie?

(C) Edunews.pl - INSPIR@CJE 2015

Przejście z klasy III do klasy IV szkoły podstawowej może być bardzo trudnym momentem w rozwoju dziecka. W krótkim czasie zmienia się prawie wszystko - wychowawca, sposób nauczania, wymagania, pojawiają się stopnie. Wielu uczniów nie potrafi z tym sobie poradzić (i ich rodzice również). W zasadzie rozwiązanie jest jedno - w każdej szkole podstawowej powinien być stworzony program adaptacyjny dla uczniów zaczynających naukę w klasie IV.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb
Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie