Porażki mogą być bardzo pomocne w uczeniu się. I w kształtowaniu empatii. Bo zapomina wół jak cielęciem buł[1]. Niedawno miałem okazję poczuć się jak student. Poniosłem porażkę, ale czegoś się nauczyłem. Czyli jednak sukces.

„Nie ma objawu bez znaczenia. Trzeba notować i zastanawiać się nad wszystkim, odrzucać, co przypadkowe, łączyć, co pokrewne, szukać kierujących praw. […] Miast dąsać się, że jest inaczej, […] obiektywne, badawcze: «dlaczego?»”.

Czasami mam wrażenie, że istotą bycia nauczycielem jest wystawianie ocen. Za odpowiedź, notatkę w zeszycie, rozwiązane zadanie, klasówkę, wypracowanie… Właściwie za wszystko. W takich chwilach rodzi się we mnie tylko jedno pytanie: po co?

Jak dowiedzieć się czegoś więcej o uczniach? Jak poświęcić im więcej czasu? Przeczytałam wpis Michelle Russell jednej z nauczycielek matematyki w USA na jej blogu MiddleWeb. Pomysł jest niezwykle prosty, a bardzo koresponduje z tym o czym się mówi też w polskiej oświacie, czyli o potrzebie budowania relacji.

Racjonalność dzisiejszej szkoły charakteryzują masowość, obowiązek szkolny i zunifikowane programy. Szkołę konstytuuje dziś działanie „wszyscy to samo, tak samo i w tym samym czasie”. Jeżeli chcemy w prostu sposób zakwestionować racjonalność dzisiejszej szkoły, to co w zamian? Jak powinien być zorganizowany jej inny model? Czy jest możliwe nowe jej zdefiniowanie? Jak brzmi racjonalność edukacji nowego wymiaru i proces jej transformacji?

Podczas konferencji Edcamp na Białorusi w październiku 2019 roku uczestniczyłam w warsztacie prowadzonym przez nauczycieli białoruskich Swetłanę, Alenę i Jurę na temat uczenia dzieci tolerancji. Warsztat składał się z kilku prostych ćwiczeń, które można przeprowadzić w szkole np. na godzinie wychowawczej. Opiszę je, bo może komuś się przydadzą. Oczywiście najważniejsze jest omówienie z uczniami ćwiczenia, a to zostawiam już Wam.

Nie byłoby #SuperKoderów w naszej Szkole Podstawowej nr 8 w Gdyni, gdyby nie nagrany przez uczniów klasy V B film. Miał on przekonać komisję, że nasi uczniowie bardzo chcą być #SuperKoderami i poznawać historię razem ze schratchowym duszkiem Chronoskiem. Już sama praca nad filmem była bardzo kształcącym wyzwaniem. I świetną zabawą. Podczas wspólnego pisania i przerabiania scenariusza oraz kilkakrotnego nagrywania tych samych scen lepiej się poznaliśmy. O ilu talentach, nie tylko aktorskich, nie wiedzieliśmy! W swojej pracy rzadko wykorzystywałam kamerę. Od czasu gdy powstał film, robię to znacznie częściej. Również na historii.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ale to nie jest żadna nowość i żadne AI, a nawet komputery nie są do tego potrzebne. W czasach "prze...
Autorzy tego badania są zapewne świetnymi znawcami technologii cyfrowych ale raczej kiepskimi prakty...
Z drugiej strony w Polsce istnieje obowiązek szkolny, a przeciętny człowiek chodzi do szkół minimum ...
Ppp napisał/a komentarz do Wspólne testy
Chodziłem do szkół przez szesnaście lat i nie wiedziałem ANI JEDNEGO testu, który by się do czegokol...
Pani Justyno, artykuł jest dobrze napisany, a Pani Jagna zdaje się miała trochę gorszy humor i chcia...
Justyna Gajdziszewska napisał/a komentarz do Nikt nie nauczył mnie, jak zostać wychowawcą, a jednak nim jestem
Jestem zaskoczona powyższym komentarzem. Może już przywykliśmy do polowania na teksty, które powstał...
Ppp napisał/a komentarz do Skup się!
Należałoby zacząć od odpowiedniego rozkładu zajęć. Pamiętam, jak w liceum w w Piątek po południu mie...
To samo jest w szkole jako instytucji. Szkoła ma problem -> odzywają się wezwania do naprawy -> szko...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie