Transformacja w edukacji nastąpi bez względu na grupy
interesów okopane na swoich pozycjach. Technologia i edukacja
przeplatają się coraz ściślej i ewoluują w sposób rewolucyjny. Lawina przemian systematycznie zajmuje obszary tradycyjnej
edukacji. Tego procesu nie zatrzymamy. Mamy
do czynienia z fenomenem, który można nazwać edukacją
konwergencyjną (zbieżną).
Przeprowadzenie projektu zespołowego ma stać się dla uczniów gimnazjów warunkiem ukończenia szkoły. Nauka ma kończyć się nie tylko egzaminem testowym, ale także przedstawieniem przed szkolną komisją efektów uczniowskiego projektu. To duża nowość. Uczniowie będą mogli wykazać się pomysłowością i umiejętnością wprowadzenia pomysłów w życie.
Dorastający w świecie multimediów i nowych technologii ludzie
potrafią posługiwać się rozmaitymi narzędziami cyfrowymi (de facto różnymi komputerami). Ale
mimo tego nie w pełni wykorzystują ich możliwości, zwykle
używając tylko podstawowych funkcji. Wyzwaniem dla edukatorów jest więc dziś kształcenie umiejętności posługiwania się nowoczesnymi urządzeniami.
Od ponad dziesięciu lat w wielu krajach zachodnich tradycyjną edukację
wspiera zaawansowane wykorzystanie technologii informatycznych w
nauczaniu i uczeniu się. Aby sprostać wymaganiom współczesnego rynku
pracy, postanowiłem stworzyć również w mojej szkole podstawowej platformę
e-learningową moodle.
Co ciekawego wydarzyło się w świecie edukacji? O czym warto przeczytać,
nad czym warto się zastanowić? Liczba materiałów, które publikujemy w
Edunews.pl szybko przyrasta, dlatego też, aby nie przeoczyć ważnych
tematów, będziemy raz na kwartał wybierać i polecać wybrane artykuły.
Polecamy najciekawsze naszym zdaniem opracowania w ostatnim kwartale
2009 r.
Co istotnego wydarzyło się w polskiej edukacji? Popierwsze, chyba coś w edukacji „drgnęło“. Po dwóchlatach pracy ministrów edukacji narodowej oraz nauki i szkolnictwawyższego, są widoczne pierwsze zmiany, którepozwalają mieć nadzieję, że szkoły i uczelnie będą uczyć lepiej.Niestety można również zauważyć wiele braków i wpadek podczaswprowadzania zmian.
Po co młodemu człowiekowi znajomość komputera i
technologii cyfrowych? Czy wystarczy, że po ukończeniu szkoły średniej
będzie potrafił na komputerze pisać, liczyć, rysować, tworzyć prezentację i
komunikować się w sieci? Chyba nie. Przecież ci „cyfrowi tubylcy“ mogą znacznie więcej. Grają
w gry? Dlaczego w szkole nie uczą się, jak stworzyć własną grę?