W dyskusji o edukacji często używamy pojęć – „głębokie uczenie się”, „pogłębione nauczanie”. Ale co to właściwie znaczy? I przede wszystkim, jak spowodować „głębokie” uczenie się uczniów? Mam kilka pomysłów pomagających w nauczaniu matematyki. Myślę, że mogłyby one również posłużyć nauczycielom innych przedmiotów. Czwarty z nich: uzgodnienie z innymi nauczycielami kryteriów sukcesu do zadania.

Jakiego rodzaju pytania zadaje nauczyciel/-ka podczas lekcji uczennicom i uczniom? Przeważnie są to pytania zamknięte, sprawdzające wiedzę. Nauczyciel chce się dowiedzieć, czy uczniowie opanowali materiał i ewentualnie jeszcze raz go powtórzyć, żeby był lepiej utrwalony.

Majsterkowanie to świetny sposób na naukę poprzez konstruowanie, zwłaszcza jeśli wytwarzane "dzieła" pozostają w związku z programem nauczania w szkole. Rosnąca popularność inicjatyw z zakresu Makerspace stanowi zachętę dla szkół do tworzenia przestrzeni, w której uczniowie będą mogli zrobić coś z niczego. Takie miejsce można zaaranżować też w każdej klasie!

Coraz więcej nauczycieli zdaje sobie sprawę, że ważniejsze jest uczenie uczniów krytycznego myślenia niż dążenie do osiągania przez nich wysokich wyników w testach. Pogląd ten jest trudny do zaakceptowania, gdyż nauczyciel w szkole jest rozliczany właśnie z wyników testów swoich uczniów. Jeśli jednak zgadzamy się wewnętrznie, że umiejętność krytycznego myślenia jest ważna, to co możemy w tej sprawie zrobić?

W dyskusji o edukacji często używamy pojęć – „głębokie uczenie się”, „pogłębione nauczanie”. Ale co to właściwie znaczy? I przede wszystkim, jak spowodować „głębokie” uczenie się uczniów? Mam kilka pomysłów pomagających w nauczaniu matematyki. Myślę, że mogłyby one również posłużyć nauczycielom innych przedmiotów. Trzeci z nich: znaczenie pojęć.

Superbelfrzy to przykład wsparcia i samopomocy w edukacji. W Polsce bycie nauczycielem nie jest łatwe. Zarobki niskie, szkoły permanentnie niedoinwestowane (nauczyciele muszą z własnych pieniędzy dokładać na niezbędny sprzęt i materiały), ciągle rosnące wymagania/oczekiwania i rosnące stosy papierów do wypełnienia. Widzę to na co dzień w domu. Żona jest nauczycielką, prawie codziennie siedzi do późna w nocy wypełniając tabelki, programy i inne niezbędne dokumenty. Brakuje czasu nie tylko dla domu (rodziny) ale i na przygotowanie się do lekcji (ile można niedosypiać?), tego merytorycznego, najważniejszego. A do tego trzeba się nieustannie dokształcać. Najczęściej za własne pieniądze. Co prawda Judymów i Siłaczek zawsze jest trochę w każdym społeczeństwie, ale nie starcza ich na całą edukację.

Design thinking (DT, ang. design – projektować, think – myśleć) to metoda polegająca na tworzeniu innowacyjnych rozwiązań w oparciu o pogłębioną diagnozę oczekiwań i potrzeb odbiorców. Narodziła się w latach 60. XX w. w Stanach Zjednoczonych, a dzięki swojej uniwersalności stosują ją zarówno start-upy, jak i największe międzynarodowe korporacje. W Polsce jeszcze kilka lat temu niewiele osób ją znało. Dziś zainteresowanie DT stale rośnie. Jak tę metodę przenieść na grunt polskiej szkoły? I dlaczego warto?

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie