Kiedy w 2012 roku rozpoczęłam swoją pierwszą pracę w szkole, troszkę inaczej postrzegałam edukację, inaczej pracowałam, stosowałam inne metody. Ale czułam się nieswojo – w szkole nadal pracowano tak samo jak z czasów mojej własnej edukacji. Tak jakby młodzież była ciągle taka sama, tak jakby technologia nie istniała, tak jakby w pracy nadal wykorzystywało się tylko kartkę i kalkulator.

Patrząc na rozwój wydarzeń na świecie w ostatnich latach, można łatwo dojść do przekonania, że nasza przyszłość staje się coraz mniej przewidywalna. Trudniej przewidzieć możliwe scenariusze w świecie polityki, gospodarki czy zdrowia publicznego, można natomiast uznać, że edukacja staje się w tych czasach kluczowa dla zapewnienia rozwoju i w wymiarze osobistym i w ogólnospołecznym. Ważne jest gruntowne przemyślenie, czego powinna uczyć szkoła i jak może ona próbować przygotować młodych ludzi do funkcjonowania w świecie, którego nie znamy.

Wkrótce minie rok, odkąd sytuacja za wschodnią granicą zmusiła nas do wprowadzenia systemu pracy, który umożliwił uczniom i uczennicom z Ukrainy naukę. A nie tylko o naukę przecież chodziło – systemu sprzyjającego integracji z rówieśnikami z Polski, który pomagał uporać się z trudnymi doświadczeniami.

Niewielu zna platformę Adobe. Owszem, korzystamy z plików PDF, znamy Acrobat Reader, ale chyba na tym większość poprzestaje. A szkoda, bo Adobe oferuje dużo więcej. Można na przykład stworzyć plakat klasowy, okładkę płyty, prostą stronę internetową, czy animować dźwiękiem. Można pracować samemu, można też zaprosić do współpracy innych.

Dlaczego warto sięgać po roboty w edukacji dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi? Temat przybliżyły niekwestionowane specjalistki – Zyta Czechowska i Jolanta Majkowska podczas webinaru “Roboty do zadań SPEcjalnych”, realizowanego w ramach programu #SuperKoderzy.

Zacznijmy od początku… Od zawsze marzyłem o pracy w szkole. Skończyłem studia na kierunku biologia z przygotowaniem pedagogicznym i od razu podjąłem pracę w szkole podstawowej jako nauczyciel przyrody. Bardzo szybko zorientowałem się, że „szkolne ramy” są dla mnie zbyt ciasne. Program nauczania przedmiotu, podstawa programowa, rozkład materiału – to prowadziło do “zaszufladkowania”. Potrzebowałem jakiejś zmiany, chociaż niewielkiej modyfikacji. Szybko dostrzegłem, że można łączyć kropki i wychodzić poza granice jednego przedmiotu. Integrować wiedzę z innych obszarów, wykorzystując sprzęt multimedialny i aplikacje. Innymi słowy, przedmiotowe ramy można przeskakiwać i obchodzić w nieoczywisty i zaskakujący sposób! Ale o tym za chwilę.

Bardziej aktywny udział w procesie edukacyjnym, kształtowanie kompetencji technicznych czy zdobywanie doświadczenia w pracy z różnorodnymi narzędziami – to tylko niektóre z niewątpliwych zalet druku 3D. Szansą na regularne wykorzystywanie tego rozwiązania w placówkach jest otwarcie bibliotek modeli 3D. Jak to zrobić?

Więcej artykułów…

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie