Jak wykorzystać program Canva Education (Canva ZPE) na lekcjach, w projektach i w pracy z uczniami? Możliwości tego bezpłatnego dla nauczycieli i uczniów programu można pokazać przez pryzmat kompetencji 7C.

Szkoła od lat próbuje nadążyć za technologią. Kupuje sprzęt, wdraża platformy, testuje kolejne narzędzia. Rzadziej jednak zadaje pytanie: po co i w jakim celu uczniowie mają z tej technologii korzystać.

Sztuczna inteligencja nie zapukała do szkolnych drzwi – po prostu w nich stanęła. Zanim zdążyliśmy się przygotować, zanim ustaliliśmy wspólne reguły, zanim nauczyliśmy się z nią obchodzić, AI już była wśród nas. W telefonach uczniów, w ich pracach domowych, w materiałach przygotowywanych przez nauczycieli. Nie pytała o pozwolenie, nie czekała na reformy. Po prostu jest. I to wiele zmienia.

Czasem wystarczy jedno dobre pytanie, żeby coś w nas ruszyło. Takie jak w panelu dyskusyjnym „Od tablic do chatbotów” podczas Global Education Summit, w którym właśnie wzięłam udział. Rozmawialiśmy o AI w edukacji – ale tak naprawdę rozmawialiśmy o ludziach. O nauczycielach, którzy chcą, ale się boją. O szkołach, które próbują, ale nie wiedzą jak. O tym, co nas powstrzymuje i co nas napędza. Moderator, Konrad Wierzchowski, zadawał pytania, które zmuszały do myślenia. Nie takie, na które łatwo odpowiadać, tylko takie prawdziwe. I to one nadały ton całej rozmowie.

Rosnąca popularność generatywnej sztucznej inteligencji (AI) w edukacji stawia pod znakiem zapytania wiele praktyk edukacyjnych, które były w szkołach stosowane od dziesięcioleci. AI kwestionuje aspekty tradycyjnych modeli edukacji, które koncentrują się na przyswajaniu i zapamiętywaniu informacji przez uczniów. Naukowcy z Uniwersytetu Cambridge apelują o rozważenie przejścia na nauczanie „dialogowe”, w którym nauczyciele i uczniowie więcej ze sobą rozmawiają podczas lekcji, wspólnie zgłębiają problemy i testują pomysły z różnych perspektyw, a narzędzia AI służą im do pogłębienia rozumienia danego zagadnienia.

15 lat temu, w 2010 roku, powstało w Warszawie miejsce, które podważyło sens tradycyjnego muzeum. W Koperniku można było wszystkiego dotknąć. Eksperymentować. Sprawdzać, co się stanie. Zadawać pytania bez obawy, że są „nie na temat”. To była rewolucja – w „muzeum” można było wreszcie działać, a nie tylko patrzeć.

Mój stosunek do AI jest bardzo sceptyczny. Wiem, że nie możemy jej uniknąć podczas przeglądania internetu, ale widzę też, że propaganda nakłania nas do jej używania. Myślę, że jest to dzieło firm komputerowych, które na celu mają głównie zyski. Jednak czasami pojawia się głos otrzeźwienia i wtedy wraca mi nadzieja.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...
Pełna zgoda, pozostaje zadanie dla szkół: przestać czynić w oczach uczniów naukę wstrętną i niepotrz...
Podstawowy problem: te egzaminy NIE MAJĄ SENSU. Przez osiem lat podstawówki i cztery lata liceum ucz...
Kowalski napisał/a komentarz do Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów…
Jedna z rzeczy która bardzo mnie rozbawiła to: "umożliwienie anonimowej formy kontaktu uczniów szkoł...
Ppp napisał/a komentarz do Wyjaśnij swoje rozumowanie
Ważniejsze by było stosowanie tych zasad na klasówkach - by pojedynczy błąd rachunkowy pod koniec za...
Zawsze odkąd pracuję w szkole, a zwłaszcza w ostatnich latach, najbardziej bolało mnie i boli, po pr...
Danuta napisał/a komentarz do Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów…
Szkoła zaczyna być postrzegana jako pole walki i opresji. A myślałam, że jest to miejsce, gdzie nauc...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie