Nauczyciel to wymagający zawód. Jego rola nie kończy się jedynie na
przekazywaniu wiedzy. Pedagodzy także wychowują uczniów i są swego
rodzaju psychologami. Jednak kiedy w grę wchodzą dzieci
niepełnosprawne, rola nauczyciela staje się jeszcze bardziej
odpowiedzialna, a sam proces nauczania - jeszcze bardziej skomplikowany i wielowymiarowy.
Uczyć niepełnosprawnych to wyzwanie
Nauczyciel to wymagający zawód. Jego rola nie kończy się jedynie na
przekazywaniu wiedzy. Pedagodzy także wychowują uczniów i są swego
rodzaju psychologami. Jednak kiedy w grę wchodzą dzieci
niepełnosprawne, rola nauczyciela staje się jeszcze bardziej
odpowiedzialna, a sam proces nauczania - jeszcze bardziej skomplikowany i wielowymiarowy.

Pozornie pytanie to jest nieaktualne. Wszyscy wiedzą, że komputery to codzienność, a informatyka lub technologia informacyjna to przedmioty obowiązkowe w szkołach. Czy jest nad czym się zastanawiać? Chciałbym postawić tezę, że odpowiedź na pytanie nie została udzielona w pełni, a polska oświata nie przemyślała do końca implikacji, jakie niesie z sobą TIK.
Wiemy, że jakość kształcenia studentów - nauczycieli decyduje o poziomie
edukacji. Czy jest to jednak fakt, który dociera do oświatowych
decydentów? Czy wprowadzając w oświacie kolejne zmiany i modyfikacje nie
można czerpać z dobrych (najlepszych) wzorów postępowania i doświadczeń
innych krajów Europy? Oto kilka skromnych refleksji.
Szkocka Komisja Egzaminacyjna wprowadziła w tym roku szkolnym zajęcia z
programowania gier komputerowych w szkockich szkołach. Uczniowie się ucieszyli z takiej zmiany - piszą i projektują
własne gry, ale także uczą się umiejętności, które będą od nich wymagane przez pracodawców i analizują ścieżki kariery czekające ich w branży przemysłu gier komputerowych.
Jaka edukacja dla przyszłości? O przyszłości nic pewnego powiedzieć się
nie da. Przy wszelkim prognozowaniu trzeba się liczyć z nieoczekiwanymi,
nieprzewidywalnymi okolicznościami. Prognozy – a już w szczególności
dotyczące edukacji w długoterminowej perspektywie – niejako z definicji
skazane są na niepewność rezultatów.
O edukacji mówi się dziś – bez wątpienia słusznie – że powinna trwać przez całe życie. O edukacji szkolnej natomiast – że traci znaczenie na rzecz innych form kształcenia i kształcenia się, co oczywiście też wydaje się prawdą. Trzeba jednak zauważyć, że edukacja szkolna trwa u nas długo, jest powszechna, obowiązkowa i obejmuje okres w rozwoju, w którym mózg jest najchłonniejszy. 

