Oby cyfrowy szok pandemii otworzył ludziom oczy na potrzebę podnoszenia kompetencji cyfrowych. Pandemia koronawirusa zatrzymała nas w domach (uwaga – niebezpieczeństwo zarażenia się nie zniknęło mimo upływu kilku miesięcy), więc życie przeniosło się do komputerów i internetu. Wydawałoby się – naturalna rzecz, przecież kiedy mówimy o informatyce w Polsce , to puchniemy z dumy. To przecież nasi studenci wygrywają międzynarodowe konkursy informatyczne, „nasz” Wiedźmin jest najlepszą grą komputerową na świecie, u nas zagraniczne firmy inwestują w centra informatyczne. To wszystko prawda i słuszny powód do dumy. Jednak takie opinie przykrywają prawdziwy obraz cyfryzacji polskiego społeczeństwa.

„Sorry, ale taki mamy klimat…” – ten tekst zapewne wielu z nas wciąż pamięta. W tym roku po raz kolejny możemy obserwować anomalie pogodowe. Wakacje to dobry czas na obserwacje zmieniającego się klimatu i edukację ekologiczną. Ekstremalne zjawiska pogodowe będą bowiem w Polsce coraz częstsze i intensywniejsze. Zmiany klimatyczne, postępujące znacznie szybciej niż przewidywały to modele, sprawiają, że naprzemienne susze i powodzie z roku na rok stają się coraz częstsze i przybierają na sile.

Pandemia koronawirusa stworzyła nie tylko nową rzeczywistość dla szkół i ich uczniów, ale także dla rodziców. Można powiedzieć, że po raz pierwszy nauka ich dzieci wkroczyła do domów na tak dużą skalę, a oni stali się i jej świadkami i bezpośrednimi uczestnikami.

Mamy taką szkołę, jaką sobie przez lata wypracowaliśmy. Jeśli chcemy ją zmienić, to tylko poprzez wdrożenie dużej zmiany społecznej. Dzięki współpracy z wieloma środowiskami, Fundacja Uniwersytet Dzieci stara się wykorzystywać potencjał w procesie zmian. Aby zapewnić odpowiedni rozwój najmłodszym, od 5 lat organizuje Śniadania Przyjaciół Uniwersytetu Dzieci. Pojawia się na nich nie tylko środowisko edukacyjne, akademickie czy biznesowe, ale także dzieci i młodzież. Wspólne rozmowy pozwalają na wyciągnięcie wniosków na temat tego, jakie zmiany są potrzebne w polskim szkolnictwie, aby było ono jak najbardziej efektywne. Poniżej dzielimy się kluczowymi refleksjami z tych spotkań.

Popandemiczna nie dlatego, że pandemia koronawirusa minęła, lecz dlatego, że zakończył się pierwszy etap zdalnego nauczania, wymuszonego pandemią. W szkołach i na uniwersytetach mamy wakacje. Teoretycznie czas wolny.... lub czas intensywnej pracy. Czas na refleksję... by przygotować się na rozpoczęcie nowego roku szkolnego i akademickiego. Mamy okazję na zastanowienie się co się udało, co nie i jak przygotować się na przyszłość. W tym przyszłość bez przymusowej izolacji. Czas na refleksje, dyskusje i próbę zrozumienia zachodzących procesów. Także czas na eksperymenty.

Jak wieść niesie, Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowuje się na przyjście drugiej fali pandemii, spodziewanej jesienią. Bardzo prawdopodobne bowiem, że koronawirusy nie okażą należnego posłuchu premierowi Morawieckiemu, który już na początku lipca zapowiedział bezwarunkowy powrót we wrześniu do normalnej, stacjonarnej nauki w szkołach. W tej sytuacji funkcjonariusze zatrudnieni na kierowniczych stanowiskach w MEN wykonują działania ubezpieczające, „na ewentualność potrzeby powrotu do zdalnego nauczania”. Co do zasady – bardzo dobrze, bo opinie na temat skali zagrożenia epidemicznego są w społeczeństwie równie głęboko podzielone, jak sympatie polityczne, i wszystko zdarzyć się może. Co do szczegółów…

Bardzo trudno jest czegokolwiek się nauczyć, gdy myślimy, że coś nam zagraża i się boimy. Ocenianie kształtujące stwarza warunki, w których uczniowie mogą się czuć bezpiecznie. Sprzyjające środowisko jest tworzone poprzez budowanie zaufania i szacunku między nauczycielem a uczniami.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie