Nie brakuje przekazów w mediach na temat potrzeby życzliwości. Większość uczniów doskonale rozumie, jak ważne jest okazywanie życzliwości innym. Kochaj bliźniego swego jak siebie samego. No właśnie - jak siebie samego! Niewiele uwagi poświęca się wartości bycia życzliwym dla siebie.
Odpowiedź jest dziś szybsza niż proces myślenia
W świecie, w którym odpowiedź pojawia się w kilka sekund, zmienia się sens uczenia się. Kilka dni temu uczestniczyłem w seminarium poświęconym wyzwaniom współczesnej szkoły i pracy nauczyciela. W trakcie rozmów wielokrotnie powracały pytania o zaangażowanie uczniów, o nadzieję w edukacji i o przyszłość szkoły. Pomyślałem wtedy, że zanim zaczniemy pytać o przyszłość edukacji, warto przyjrzeć się temu, w jakim środowisku poznawczym funkcjonują dziś uczniowie i studenci.
Śląskie A, B, C
Język i kulturowe dziedzictwo Górnego Śląska nie cieszyły się dotąd należną im ochroną ani wsparciem państwa. Sejm RP uchwalił w styczniu br. nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych zakładającą nadanie mowie śląskiej statusu języka regionalnego. Niestety Prezydent RP zawetował ustawę w lutym 2026, nie podając przy tym żadnych sensownych i popartych naukowo czy społecznie argumentów. Szkoda, bo byłaby większa możliwość wzmocnienia i zachowania bogactwa wielokulturowego Polski.
Dlaczego tradycyjne slajdy prezentacji utrudniają naukę?
Wielu z nas używa slajdów PowerPoint (lub innych podobnych aplikacji) na zajęciach i wykładach. Pomagają nam zapamiętać plan wypowiedzi, przypominają o strukturze i ważnych rzeczach, które chcieliśmy przekazać, ale czy na pewno pomagają naszym studentom lepiej się uczyć? Zazwyczaj wygląda to tak, że na slajdzie pojawia się kilka zdań tekstu. Prowadzący zaczyna je omawiać, a w tym samym czasie studenci próbują zrobić dwie rzeczy naraz: czytać i słuchać.
Stado w kieszeni – o potrzebie przynależności i wspólnoty (higiena cyfrowa #1)
Wyobraź sobie, że żyjesz w małej grupie, gdzie nie ma szpitala, policji ani sklepu. Grupa jest twoim bezpieczeństwem: broni, dzieli się jedzeniem, ostrzega przed zagrożeniem. W takim świecie samotność nie jest „stylem życia” — jest ryzykiem. Dlatego mózg ma bardzo stary radar: czy jestem w środku stada, czy zaczynam wypadać na margines? Ten radar działa szczególnie mocno w wieku nastoletnim, bo wtedy grupa rówieśnicza staje się głównym punktem odniesienia: to od niej zależy poczucie wartości, przynależności, a często też odpowiedź na pytanie „kim jestem”. Aplikacje społecznościowe obiecują wspólnotę, ale robią z niej stały strumień sygnałów: kto cię zauważył, kto jest online, kto zniknął, kto nie odpisał, kto „zobaczył”, ale przemilczał. To uderza w atawistyczną potrzebę bycia w grupie i dlatego wracamy — bo mózg traktuje więź jak coś podstawowego, niemal jak tlen.
Dlaczego edukacja online to nasza nowa obrona cywilna?
Nie tak dawno śnieżna zima z mrozami i gołoledzią, spowodowała, że w niektórych szkołach czasowo zawieszono zajęcia w szkołach i czasowo przywrócono zajęcia online. Tak jak w pandemii, tylko na znacznie mniejszą skalę, lokalnie. I na bardzo krótki czas. Można postawić pytanie czy wykorzystaliśmy naukę z pandemii. Teraz to czasowe kształcenie online to niczym przypominająca szczepionka. By utrwalić umiejętności. Obecna zima to przykład sytuacji kryzysowej i nieprzewidywalnej. Możemy spodziewać się różnych katastrof, czy to powodzi, czy nawet działań wojennych, fali upałów i wielu innych, trudnych do przewidzenia. Jak sobie radzimy w takich sytuacjach?
Jak uwolnić potencjał uczniów w nauce matematyki?
Co spowodowało, że na przestrzeni czterech lat pomiędzy badaniami PISA wzrosła tak bardzo niechęć uczniów do matematyki i obniżył się poziom umiejętności matematycznych? – na te pytania, biorąc na warsztat szkoły branżowe i techniczne, próbują odpowiedzieć twórcy raportu „Uwolnić potencjał! Bariery i możliwości w nauczaniu matematyki w szkołach branżowych i technicznych”.


