Żyjemy w świecie, w którym inteligentne systemy przestały być futurystyczną wizją, a stały się naszą codzienną infrastrukturą. Na przykład inteligentne miasta (Smart Cities) optymalizują nasz ruch po mieście, Smart Grids zarządzają energią w naszych domach, a zaawansowane systemy medyczne potrafią przewidzieć chorobę, zanim poczujemy jej pierwsze objawy. W tym splocie technologii i życia nie jesteśmy tylko użytkownikami, lecz partnerami poznawczymi maszyn. Dlaczego więc, gdy wchodzimy do budynku szkoły, to partnerstwo nagle znika, ustępując miejsca archaicznej hierarchii?

Powiedzieć, że świat biegnie, to nic nie powiedzieć. Prędkość zmian w każdej z dziedzin, nawet takich, które z prędkością nie miały wielkich doświadczeń, przyprawia o zawrót głowy. Dosłownie: to co wiemy dziś rano może zdezaktualizować się w południe, a wieczorem stać się historią. Najważniejszym czynnikiem, który spowodował to przyspieszenie jest rozwój IT, ale „kopa” całemu światu dała dopiero AI. Jest tak szybko, że nie zauważamy już poszczególnych szprych w kręcącym się kole postępu, a wręcz mamy wrażenie, że kręcą się one do tyłu. Znamy to złudzenie optyczne od lat – i raczej nie dajemy się już na nie nabierać. No jasne…

Przez lata wystawianie ocen było dla mnie czymś tak oczywistym jak budowanie domku przez chruścika, czyli procesem nieco tajemniczym, ale niepodlegającym negocjacjom. Nie lubię wystawiania ocen, egzaminów czy kolokwiów w formie testów itp. Dlaczego? Bo mam wątpliwości czy jestem wzorcem z Sevres, czyli czy moja wiedza jest najlepszym punktem odniesienia. Bo przecież czy to w układaniu testu, czy sprawdzaniu pisemnych, czy ustnych odpowiedzi studencką wiedzę porównuję z tym, co ja sam wiem i co wcześniej sam zawarłem w sylabusie oraz sformułowanych efektach kształcenia. Jestem samokrytyczny i nie uważam, że to ja mam 100% racji.

Wielu osobom wydaje się, że krytykowanie, pokazywanie błędu oraz dawanie wskazówek przynosi najlepsze efekty. Na tej zasadzie opiera się nauczanie w szkole. Jednak nasze własne doświadczenie nauczycielskie i badania edukacyjne pokazują, że kluczowe jest docenianie i bazowanie na mocnych stronach.

Wielu osobom w edukacji udziela się entuzjazm związany z możliwością skorzystania z pomocy sztucznej inteligencji (AI). Być może jednak ulegamy wpływowi marketingu korporacji międzynarodowych, które przekonują nas, że oferują nam wspaniałe narzędzie edukacyjne i po prostu nie można z niego nie skorzystać. Zwłaszcza, że za darmo. Powinniśmy zachować ostrożność, tak nauczyciele, jak i osoby uczące się. Sytuacja nie jest tak różowa, jak mogłoby się to wydawać. Oczywiście - wydaje się, że podstawowe użycie narzędzi sztucznej inteligencji sprawia, iż zadania wykonujemy szybciej. Ale czy zastanawiamy się, za jaką cenę?

Zima to dla wielu dzieci i młodzieży szczególnie wymagający okres. Obniżenie nastroju, deficyt światła słonecznego oraz zmiany w obszarze codziennej rutyny sprawiają, że młodzi ludzie częściej doświadczają trudnych emocji i kryzysów psychicznych. Przedstawiciele Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę zwracają uwagę, że wbrew popularnym hasłom takim jak „Blue Monday”, zimowy kryzys dzieci i młodzieży nie jest marketingowym mitem. Dane z telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pokazują wyraźnie, że właśnie zimą zapotrzebowanie na pomoc znacząco rośnie.

Rysowanie, śpiewanie, ruch i taniec oraz angażowanie wielu zmysłów pomaga w uczeniu się i zapamiętywaniu. W tym wpisie kilka przykładów, jak można zaangażować zmysły w nauczanie.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...
Pełna zgoda, pozostaje zadanie dla szkół: przestać czynić w oczach uczniów naukę wstrętną i niepotrz...
Podstawowy problem: te egzaminy NIE MAJĄ SENSU. Przez osiem lat podstawówki i cztery lata liceum ucz...
Kowalski napisał/a komentarz do Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów…
Jedna z rzeczy która bardzo mnie rozbawiła to: "umożliwienie anonimowej formy kontaktu uczniów szkoł...
Ppp napisał/a komentarz do Wyjaśnij swoje rozumowanie
Ważniejsze by było stosowanie tych zasad na klasówkach - by pojedynczy błąd rachunkowy pod koniec za...
Zawsze odkąd pracuję w szkole, a zwłaszcza w ostatnich latach, najbardziej bolało mnie i boli, po pr...
Danuta napisał/a komentarz do Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów…
Szkoła zaczyna być postrzegana jako pole walki i opresji. A myślałam, że jest to miejsce, gdzie nauc...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie