Przestrzeń. Jak dla mnie słowo – klucz nie tylko w kontekście edukacji, chociaż dzisiaj właśnie w tym obszarze będę się poruszać. Kiedy o nim myślę, przed oczyma mam kilka różnych sytuacji ze szkolnego podwórka.

Bardzo często „świeżo upieczeni” dyrektorzy rozpoczynają swoje „dyrektorowanie” od entuzjastycznego wdrażania w życie pomysłu na szkołę i równie często ów entuzjazm zostaje bardzo szybko ostudzony przez nauczycieli i pracowników szkoły – ja również doświadczyłam tego procesu, kiedy w 2008 r. zostałam dyrektorem szkoły, w której dotychczas byłam nauczycielem. Moją dewizą było wtedy (i jest do tej pory): „co zrobić, aby to co dobre w naszej szkole było jeszcze lepsze”.

Odkąd pamiętam, czerwcowe zajęcia w szkole często wyróżniały się – kiepską frekwencją uczniów (bo po co chodzić, kiedy nic nie robimy?), znużeniem nauczyciela (nie mam pomysłu, co mogę z nimi robić), puszczaniem filmów i ogólnie uczeniem czegoś, co nie ma sensu – pewnej życiowej postawy. Oczywiście mogę się mylić! Jednak z kilku szkół takie wyniosłam doświadczenie. I pewnie geneza tego problemu jest i głębsza, i bardziej złożona. W każdym razie warto zawalczyć o sens czerwcowych zajęć, przede wszystkim ucząc tego, że do szkoły nie chodzi się po oceny!

Szkoła publiczna jako instytucja kształcenia powszechnego wymaga przebudowy, a być może i przewartościowania pewnych zagadnień. Wielu dyrektorów i nauczycieli zastanawia się i podejmuje różne próby zmiany w szkole, poszukuje inspiracji i wskazówek, co można poprawić, aby podnosić jakość edukacji i przekazywać uczniom wartości oraz rozwijać kompetencje, które będą im potrzebne we współczesnym świecie.

„Zmiana jest w naszej głowie, trzeba uwierzyć że mamy wpływ… Mam odwagę realizować własne wizje i pomysły i wierzę w ich słuszność…” – to słowa Ewy Radanowicz, dyrektor Szkoły Podstawowej w Radowie Małym wypowiedziane podczas spotkania Eduzmieniaczy, które miało miejsce 14 kwietnia w Sejnach.

Szkoła Społecznego Towarzystwa Oświatowego prowadzona na warszawskim Bemowie od 28 lat jest dla wielu osób inspiracją dla wprowadzania zmian w szkolnictwie, tak publicznym, jak i niepublicznym. W związku z konferencją INSPIR@CJE 2018 dyrektor szkoły Jarosław Pytlak zaprezentował autorską koncepcję „szkoły wielu możliwości” (przygotowaną wspólnie z Ewą Pytlak), która w podsumowuje dotychczasowe lata działalności i poszukiwania znalezienia najbardziej odpowiedniej formuły szkoły.

Większość uczniów uznaje matematykę za trudną, wielu za nudną. Nauka matematyki dla wielu uczniów okazuje się być wielkim wyzwaniem, a regularne i samodzielne uczenie się – prawdopodobnie dotyczy tylko pasjonatów. A czy coś się zmieni, jeśli uczniowie będą... wynagradzani za rozwiązywanie zadań matematycznych?

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

  • Written by IWONA
    Niektóre artykuły przynoszą więcej złego niż pożytku... Mogę pracować 8 godz dziennie jak pani w biu...
  • Written by Mlody
    No niewyobrazam sobie codziennie uczyc 8h to by byla masakra chyba że 20lat i emerytura jak policjan...
  • Written by Robert Raczyński
    Niestety, "dostrzeganie nie tylko swoich racji" bardzo często mylone jest z akceptowaniem zjawisk mo...
  • Written by Robert Raczyński
    Cytując klasyka, oczywista oczywistość. To nie zarzut - większość tych sugestii ogólnometodycznych b...
  • Written by Krzysztof
    Panie Jarosławie, po prostu bardzo dziękuję :)

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie