Zbudowanie szkoły jest proste, ale zorganizowanie jej w taki sposób, by rozwijała umiejętności na miarę XXI wieku to już prawdziwe wyzwanie. Gdy do dyspozycji mamy środowisko uczenia się zaprojektowane i wybudowane w ubiegłym stuleciu, zadanie staje się naprawdę trudne. Zrozumienie środowisk uczenia się zachodzi podobnie jak ocena zespołu jazzowego. Wystarczy przez kilka chwil wsłuchać się w rytm oraz melodię i już wiemy, czy zespół gra czysto i czy muzycy czerpią przyjemność z gry. W podobny sposób podchodzimy do narracji uczenia się. Dobra szkoła nie może fałszować. Musi trzymać się określonej linii melodycznej, pewnej konsekwencji, dzięki której różne aspekty środowiska uczenia się współgrają ze sobą i uzupełniają się.

Szkoła istnieje po to, aby wyposażyć człowieka w kompetencje które pomogą mu żyć. To miejsce, które ma pomóc poznać własną osobę. Szkoła to przestrzeń, w której bezpiecznie można próbować, testować i doświadczać – siebie i świata. Z naszych szkolnych doświadczeń wynika, że w nauce i wychowaniu nie zawsze chodzi o słowa. Często miejsce oraz sytuacje, w których się znajdujemy, równie dobrze uczą i wychowują. Wbrew utartemu myśleniu, to nie podstawa programowa jest najistotniejsza. O wiele ważniejsze są metody jakimi będziemy ją realizować. Przemyślane całościowo i starannie dobrane są kluczem do szkoły jutra.

Jaka powinna być współczesna szkoła? Czego powinna uczyć? Jak powinna wyglądać? Jak powinni się czuć uczniowie? Na te i inne pytania starają się odpowiedzieć sobie rządy, dyrektorzy i edukatorzy z całego świata. Niektórzy skupiają się na programach nauczania i wizji szkoły, niektórzy na kompetencjach, jakie powinna ona kształcić, a jeszcze inni na jej przystosowaniu do współczesnego świata czy aspekcie architektonicznym. Wszystkie te elementy są niezwykle ważne i stanowią podstawę projektowania współczesnej szkoły. Od czego więc zacząć?

Jak sprawić, by szkoła była bliska życiu? Na to pytanie starała się odpowiedzieć Oktawia Gorzeńska, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Gdyni, podczas webinaru Superbelfrów. Podzieliła się ona swoją refleksją dotyczącą edukacji fińskiej, opowiedziała o swojej wizycie w szkołach publicznych w gminie Kaarina w Finlandii, o tym co wyróżnia tamtejsze szkoły, czym można się inspirować, ale też co można poprawić. Oto kilka jej obserwacji.

Poszukując skutecznych sposobów angażowania uczniów, aby wyzwalać naturalną kreatywność i jednocześnie odwoływać się do ich osobistych talentów i wewnętrznej siły, stwórzmy środowisko, które będzie miejscem autentycznej ekspresji i miejscem doświadczania radości uczenia się i nauczania. W jaki sposób to robić? Czy odpowiedzią mogą być jedynie nowoczesne, futurologiczne i wielofunkcyjne obiekty?

Szkoła musi się zmieniać nie dlatego, że coś źle zostało zaprojektowane, ale dlatego że zmienia się świat, w którym funkcjonujemy. Obecnie żyjemy na początku trzeciej rewolucji technologicznej i coraz bardziej odczuwamy znaczące rozproszenie i decentralizację, zarówno pozyskiwania energii jak i produkcji. Głębokie zmiany dotyczą także funkcjonowania społeczeństwa. Coraz większe znaczenie ma kapitał ludzki i innowacyjność, a mniejsze surowce i stare, konwencjonalne źródła energii.

Więcej artykułów…

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie