Trudno uwierzyć, że te aktualne wciąż idee zrodziły się w umyśle człowieka z XIX wieku: „Dziecko ma taką samą naturę jak człowiek dorosły”, „Bycie większym nie oznacza bycia lepszym”, „To, jak dzieci radzą sobie w nauce, jest funkcją ich konstytucji, zdrowia, stanu fizjologicznego”, „Nikt nie lubi, kiedy wydaje mu się dyspozycje”, „Nikt nie lubi być zmuszany do pracy, każdy lubi ją wybierać sam, nawet jeśli nie wybierze najlepiej”...

Podzielę się dzisiaj z Czytelnikami pomysłem, który z powodzeniem wprowadziliśmy w życie w STO na Bemowie przy okazji Święta Edukacji Narodowej. To co udało nam się osiągnąć uważam za wielki sukces, mogący stanowić inspirację dla innych. Ale po kolei.

Przestrzeń sali lekcyjnej może rzeczywiście być „trzecim nauczycielem” (pod pewnymi warunkami), o czym pisał już w swoich pracach Loris Malaguzzi włoski pedagog i współtwórca metody nauczania Reggio Emilia. Podobnie, pomocna dla nauczyciela może być też przestrzeń wspólna szkoły, w której można w trakcie zajęć zrealizować jakieś elementy lekcji metodami aktywnymi. Stosunkowo dużo czasu spędzamy w szkołach na dekorowaniu klas i wspólnych przestrzeni. Może moglibyśmy więcej czasy poświęcić na zastanowienie się, jak wykorzystać tę przestrzeń, aby rzeczywiście wspierać proces uczenia się uczniów w szkole.

Czy szkoła czasu pandemii i szkoła przed pandemią to ta sama instytucja? Czy mamy do czynienia z tą samą edukacją, do jakiej przywykliśmy, czy też coś się zmieniło lub zmienić się musi, aby szkoła mogła dalej wypełniać swoją rolę w społeczeństwie?

Przez całą moją pedagogiczną karierę przewijał się termin „indywidualne podejście do ucznia”. Wszystko w porządku, gdy mówimy teoretycznie, wiadomo, trzeba takie podejście do uczniów mieć. Gorzej, gdy schodzimy na poziom praktyczny i zaczynamy się zastanawiać, jak to zrobić w 30. osobowej klasie.

Głos Nauczycielski wyróżnił kolejną grupę nauczycieli, którzy w polskiej szkole są wybitnymi osobowościami. Do finału jury konkursu Nauczyciel Roku 2021 nominowało 13 nauczycieli – tytuł Nauczyciela Roku przypadł Dariuszowi Martynowiczowi z Małopolskiej Szkoły Gościnności, zaś dwa równorzędne wyróżnienia przyznano Joannie Świercz z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 31 im. UNICEF w Opolu i Joannie Waszkowskiej, nauczycielce w II LO w Sosnowcu.

Wiele polskich szkół podejmuje działania na rzecz zmiany swojej przestrzeni. Przybywa w nich miejsc, które nie tylko wyglądają ładnie, ale też pełnią różne funkcje, na przykład umożliwiają interakcję i socjalizację uczniów lub tworzą miejsce, w którym można chwilę odpocząć, wyłączyć się, wyciszyć. Najtrudniej chyba zmienić salę lekcyjną, choć i tutaj udaje się wprowadzać innowacje. Warto jednak postawić pytanie: po co zmieniamy przestrzeń szkoły? Czemu to ma służyć?

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb
Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie