Specjaliści w całym świecie zastanawiają się, jak wyrównać zaległości, które mają uczniowie po zdalnym nauczaniu. Liczne badania pokazują, że takie zaległości są. Dla mnie nie jest ważne, jak duże one są, ale jak sobie z nimi poradzimy.

Ogłoszony przez władze plan stopniowego powrotu uczniów do stacjonarnej nauki spotkał się w środowisku szkolnym, o dziwo, z bardzo różnym przyjęciem. Oczywiście nie zabrakło głosów radości, zarówno wśród nauczycieli, jak rodziców. Co za ulga, nareszcie nie z domu! Nareszcie bezpośrednio! Nareszcie normalnie! Pojawiło się jednak również wiele obaw. Powszechny niepokój budzą potencjalne złe skutki epidemiczne ponownego wtłoczenia młodych ludzi do szkolnych budynków. Jest on o tyle uzasadniony, że bilet do normalności, jakim w obecnych warunkach jest szczepienie, pozostaje niedostępny dla dzieci i młodzieży, a i ostatni chętni dorośli zostaną zaszczepieni w Polsce nie wcześniej niż podczas wakacji. Po co więc narażać zdrowie publiczne dla dosłownie kilku tygodni chodzenia do szkoły, w czasie, kiedy i tak głównie wystawiane są stopnie, a potem wszyscy zwyczajowo zastygają, oczekując już tylko rozdania świadectw?!

Bieżące ocenianie i ocena wyrażona cyfrą. Narzędzie sprawowania kontroli? Informacja o stanie uczniowskiej wiedzy? Waluta wymienna na różne dobra i towary? A może tylko nic nieznaczący znaczek? O tym, czy jest ocenianie, a czym mogłoby być. Z perspektywy osoby, która kochała zapełniać rubryczki kolejnymi wynikami…

Sprawowanie nadzoru pedagogicznego odnosi się do działań zewnętrznych wobec szkół i placówek, prowadzonych przez organy do tego uprawnione oraz do działań wewnętrznych, prowadzonych przez dyrektora. Kompetencje do działań dla powyższych organów określony został w zapisach Ustawy Prawo Oświatowe (Dz.U. 2020.910 t. j. z późn. zm., w dalszej części zwanej Ustawą), a szczegółowe rozwiązania są wskazane w Rozporządzeniu MEN w sprawie nadzoru pedagogicznego (Dz. U. 2020.1551 t. j., w dalszej części jako Rozporządzenie). W niniejszym opracowaniu skoncentrujemy się nad obowiązkami dyrektora, ze szczególnym uwzględnieniem okresu nauczania zdalnego.

W jaki sposób się uczymy? I dlaczego w ogóle musimy się uczyć? Dlaczego nie rodzimy się z wiedzą konieczną do życia? Po co w ogóle musimy się uczyć? – nad tymi i wieloma innymi zagadnieniami zastanawia się Stanislas Dehaene, wybitny neuronaukowiec poznawczy, sięgając do najnowszych odkryć z dziedziny psychologii, pedagogiki, neurobiologii i informatyki, pokazuje, na czym polega i jak przebiega proces uczenia się.

Dyskusja na temat powrotu do szkoły rozpoczęła się na dobre. Od pytań o celowość procesu po przypominanie o tym, co ważne, gdy już się spotkamy z naszymi uczniami oraz innymi nauczycielami twarzą w twarz. To, co istotne - warto wykorzystać ten moment do wspólnej pracy z gronem i przygotowania na przejście do szkoły. Podkreślam słowo przejście, bo przecież przejdziemy ze środowiska zdalnego do stacjonarnego. Nie wrócimy też do tego, co znamy z czasów przed pandemii, gdyż rzeczywistość jest inna, a i nasza społeczność po doświadczeniach zarazy jest zupełnie w innym miejscu.

Pod koniec 2018 r. w Australii wprowadzono nowe "Ramy dobrostanu uczniów" (Australian student wellbeing framework), które zastąpiły dotychczasowe krajowe ramy bezpieczeństwa dla szkół. Celem tych nowych polityk jest uwspólnianie opinii, jak można budować bezpieczeństwo i dobre samopoczucie uczniów. Ważną rolę w tym dokumencie pełni aktywne uczestnictwo uczniów w ich własnym procesie uczenia się.

Więcej artykułów…

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie