Mają na imię Kuba, Julia... 13 lat - 7 klasa szkoły podstawowej. Wstają ok. 7.00. To dla nich męczarnia - rytm dobowy nastolatka jest przesunięty ok. 2 godzin w stosunku do cyklu dorosłego. Ale jakoś doczołgują się do szkoły.

Uczniowie oczekują od nauczyciela przekazywania im rzetelnej wiedzy w sposób efektywny. To jest oczywiste i tym nie będziemy się zajmować. Oprócz tego uczniowie potrzebują jeszcze czegoś więcej. Czasami występuje różnica pomiędzy tym, czego potrzebują, a czego chcieliby uczniowie. To co deklarują nie musi być wcale dla nich dobre. Również potrzeby zmieniają się wraz z wiekiem dzieci. Zajmiemy się nastolatkami, którzy pragną większej swobody i niezależności niż młodsi uczniowie. To jest zgodne z rozwojem człowieka i powinniśmy się do tego dostosować. Dorośli, którzy pracują z nastolatkami, często nie wiedzą, jak mają postępować i wpływać na młodych dorosłych i jednocześnie mniej ich kontrolować.

Dr Bill Rogers jest znanym edukatorem i specjalistą od wychowania, autorem świetnych książek. Pracuje na Uniwersytecie w Malbourne. Profesor udzielił wywiadu dla Teacher magazine. Ponieważ bardzo cenię sobie zarówno publikacje Billa Rogersa, jak i jego wykłady (udało mi się go słuchać na jednej z konferencji OSKKO), dlatego zagłębiłam się w wywiad z przyjemnością i kilka wspaniałych wskazówek wam przekaże.

Reguły są w szkole potrzebne. Przede wszystkim dają uczniom poczucie bezpieczeństwa. Uczniowie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Uczniowie znają konsekwencje łamania zasad i mogą odpowiedzialnie decydować o swoim zachowaniu. Reguły nadają rytm, a ten jest bardzo pomocny uczniom.

Od dawna wykorzystuję metodę projektu na zajęciach ze studentami. Głownie były to różnego typu akcje sprzątania świata czy selektywnej zbiórki elektrośmieci w ramach zajęć z ochrony środowiska dla studentów biologii. Przygotowująć program dla międzywydziałowego kierunku dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze, założyliśmy że trzeba jak najwięcej zaplanować zajęć studyjnych i projektowych. Oprócz teorii niezwykle ważne w kształceniu akademickim sa praktyczne działanie i kształcenie kompetencji miękkich, praca zespołowa, dyskusja, przekonywanie, współpraca z mediami, wykorzystanie internetowych środków przekazu itd. Takie przedsięwzięcia wymagają współpracy i ciągłej komunikacji ze studentami.

Zetknąłem się ostatnio z następującym problemem: osamotnieniem nauczycieli, którzy próbowali wprowadzić inny styl pracy z uczniami. Bardziej partnerski, bardziej twórczy, bardziej aktywizujący. Co ciekawe spotkali się z brakiem zrozumienia nie tylko ze strony dyrekcji, rodziców czy innych nauczycieli. Opory pojawiły się także wśród samych uczniów. Bywało, że postawa innowatorów przyjmowana była przez nich z lekceważeniem.

Chcesz założyć nową szkołę, ponieważ widzisz wady starego systemu? Może nie podobają Ci się skutki uboczne kar i nagród? Pracujesz w szkole w której działa system punktowy – widzisz jego skuteczność, jednocześnie chciałbyś, żeby twoi wychowankowie wyrastali na ludzi wrażliwych na swoje i innych potrzeby a nie unikali “złych” zachowań z lęku przed karą?

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie