„Dzieci rodzą się ze skrzydłami, nauczyciele pomagają im je rozwinąć” - mówił Janusz Korczak. To motto naszego spotkania z nauczycielami, którego tytuł brzmiał „Inspiracje edukacją fińską”. Prezentowałyśmy na nim nie tylko system szkolny w Finlandii, ale także szkoły Superbelfrów, czyli Marii Czerwińskiej i Ewy Radanowicz oraz te działające w ruchu "Budzące się szkoły". Wszystkie te przykłady wzbudziły duże zainteresowanie uczestników spotkania i mam nadzieję, że zainspirują też innych.

Takie słowa można często usłyszeć w szkole i na uniwersytecie. Jest formą uzasadniania do czego się dana wiedza przyda. Przyda się... na egzaminie. Czy to uzasadnienie jest wystarczające? Pytam w kontekście spadającej motywacji do nauki. Bo nie wszyscy uczą się dla stopni i dobre oceny nie są zawsze wiarygodną przepustką do kariery. I oni to czasem wiedzą. Uczniowie i studenci. Widzą nieprzystawalność niektórych treści do współczesnego świata.

Można wymienić 15 zasad, o których warto pamiętać, aby kontakt z osobą z niepełnosprawnością nie wywoływał zakłopotania, obojętności, czy nadopiekuńczości. „Poradnik o relacjach sprawni – niepełnosprawni” to lektura obowiązkowa dla wszystkich bez względu na wiek, wykształcenie i miejsce zamieszkania. Zasady te warto przybliżyć zwłaszcza uczniom w szkołach podstawowych i średnich.

Pracuś, urwis, introwertyk, ekstrawertyk, kujon, niechluj. Szufladkowanie uczniów to problem, z którym od zawsze boryka się polska edukacja. Ostatnie raporty Najwyższej Izby Kontroli i Instytutu Badań Edukacyjnych alarmują, że rodzimy system edukacji nie stosuje indywidualnego podejścia do uczniów. Czy polski uczeń może być traktowany jednostkowo? Jakie idą za tym korzyści?

Przeczytałam artykuł Bradleya Busha pt. „What every teacher should know about expectations”[1]. Do poruszonego przez autora tematu jestem absolutnie przekonana – wiara w każdego ucznia to podstawa dobrego nauczania. Ten pogląd jest też zgodny z piątą strategią oceniania kształtującego, która zakłada, że uczeń może być autorem własnego procesu uczenia się, czyli może być odpowiedzialny za swoją naukę. Tak może być tylko wtedy, gdy uczeń i nauczyciel wierzą, że tak może się stać.

Polska szkoła ma pewien problem z rozwijaniem kompetencji miękkich, które będą później ważne w życiu uczniów kończących ten etap edukacji. O ile można powiedzieć, że z przekazywaniem wiedzy idzie nam nieźle, o tyle kształtowanie różnych osobistych umiejętności, zwłaszcza komunikacyjnych czy zarządczych sprawie nauczycielom więcej trudności. Raz, że nie ma czasu, dwa, że brakuje czasem chęci, motywacji, pomysłu, itp., aby na takie istotne sprawy zwrócić uwagę.

Wysoka i rosnąca ciągle popularność mediów społecznościowych wśród (coraz młodszych) dzieci i młodzieży skłania do refleksji nad szerszym ich wykorzystaniem w edukacji formalnej i nieformalnej. Na świecie miliardy osób łączą się codziennie ze sobą dzięki rozmaitym internetowym aplikacjom i wymieniają się informacjami. Ta komunikacja ma często kontekst edukacyjny i prorozwojowy. Można wskazać wiele korzyści, które odnosimy w obszarze edukacji dzięki mediom społecznościowym, choć wiemy także, że nie brakuje i poważnych wyzwań.

Więcej artykułów…

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie