O ruchu w szkole mówimy często w kontekście wychowania fizycznego, a zapominamy jak ważny jest na co dzień, w życiu i w trakcie uczenia się.

W dzisiejszych czasach dzieci wręcz bombardowane są wieloma bodźcami z otoczenia, a ich nadmiar prowadzi do rozproszenia uwagi oraz trudności w koncentracji. Dzieci słuchają, ale nie słyszą. Bardzo trudno zainteresować je czymś na dłużej. Szybko się nużą i szukają innej aktywności. Przed nauczycielami edukacji wczesnoszkolnej stoi nie lada wyzwanie.

Zgodnie ze staropolskim powiedzeniem “Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci” właściwe jest wyrabianie prawidłowych nawyków żywieniowych wśród dzieci w młodszym wieku szkolnym. Zajęcia wprowadzające dzieci w tajniki sztuki kulinarnej powinny rozbudzać różnorodne zmysły oraz angażować w różne aktywności.

Zawsze lubiłam podróżować. Jako dziecko pamiętam wakacyjne podróże z rodzicami, potem wyjazdy na letnie kolonie oraz na klasowe wycieczki. Każda taka wyprawa budziła we mnie wiele pozytywnych emocji a same przygotowania do nich, często rozpoczynały się na kilka dni przed ich rozpoczęciem. Pewnie (także) dlatego, że były czymś innym, niecodziennym, wręcz odświętnym, czasem poznawania świata i budowania relacji. Dlatego doskonale rozumiem moje uczennice i moich uczniów-ich entuzjazm towarzyszący przygotowaniom do wycieczki, wcześniejsze - kilkudniowe pakowanie się na nie.

Jest późne popołudnie. Dzień, jak co dzień - przygotowanie do zajęć na kolejny dzień. Tym razem planuję podsumowanie tego, o czym do tej pory rozmawialiśmy, a w mej głowie pojawiają się plany na kolejne dni. Doskonale wiem, o czym chciałabym porozmawiać z moimi Pierwszakami. I wtedy słyszę „Proszę Pani, a kiedy porozmawiamy o psach? Rozmawialiśmy już o kotach, to kiedy o psach?”.

Etap edukacji wczesnoszkolnej moje dzieci mają już za sobą (wciąż jednak cieszę się jak małe dziecko, gdy organizuję INSPIR@CJE WCZESNOSZKOLNE). W przypadku pierwszego dziecka – wspominam ten czas bardzo dobrze i na własne oczy mogłem przekonać się, jak wiele dobrego może zrobić dla rozwoju dziecka nauczycielka w klasach I-III. W przypadku drugiego dziecka – niestety nie mam już tak dobrego wrażenia, trafiliśmy bowiem na młodą nauczycielkę, bez większego doświadczenia w nauczaniu, a dodatkowo na długi okres pandemii - wskutek czego w kluczowym etapie szkolnego rozwoju dzieci straciły to co najcenniejsze w szkole – możliwość bycia i uczenia się razem.

Psychiatra William Glasser twierdzi, że motywuje nas pięć podstawowych potrzeb: bezpieczeństwo, przynależność, władza, wolność i zabawa. Jakie zatem wnioski dla nauczania?

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Artykuł odnosi się do edukacji wczesnoszkolnej, a jego streszczenie kończy się konstatacją, że „kluc...
Ppp napisał/a komentarz do Trzy gry w powtarzanie pojęć
W matematyce większość pojęć jest abstrakcyjna, więc może być problem. Chociaż Stanisław Lem wymyśli...
Budowanie poczucia bezpieczeństwa, tworzenie atmosfery sprzyjającej wyzbyciu się strachu przed podej...
Konsekwencje są naturalne i wynikają z natury rzeczy. Jeśli pomiędzy czynem a konsekwencja jest jaka...
Ppp napisał/a komentarz do Dlaczego zapominamy i co z tym zrobić?
Należałoby zacząć od zmian w programie nauczania. Zapamiętywaniu SPRZYJA związek informacji z życiem...
Ekrany pogarszają sen, ale stres i późno jedzona kolacja robią to BARDZIEJ. Technologie wypierają ak...
Ppp napisał/a komentarz do Szkoła jako gra w cudzą grę
PEŁNA ZGODA.Pozdrawiam.
Opisane problemy nie dotyczą tylko smartfonów. Można ignorować swoje dziecko, by rozmawiać z koleżan...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie