Bez internetu nie ma cyfrowej szkoły. A zatem jest to wyzwanie, od którego trzeba zacząć. Ale trudna, pokręcona i wyboista jest droga do szkoły, w której „normalnie“ będzie się można uczyć z wykorzystaniem internetu i różnych urządzeń komputerowych. Pełna niespodzianek i gwałtownych zwrotów. Można ją świetnie i z humorem opisać, z podziałem na „fazy“.© Edunews.pl

Przyznam, że przerażają mnie niekiedy zakupy sprzętu dla szkół, w których jednym postępowaniem „uszczęśliwia się“ od razu wiele szkół. Zdarzały się zatem i takie przypadki, gdy tablice interaktywne przez dłuższy czas mieszkały w piwnicy, gdyż nikt nie był nimi zainteresowany. Jedna szkoła różni się od drugiej i może akurat nie wszędzie potrzeba takich samych zakupów? Jak zatem inwestować mądrze w sprzęt, ile i jakiego sprzętu potrzebujemy?© Edunews.pl

Szkoła jako instytucja funkcjonuje dziś w świecie nowych możliwości, w którym przy odpowiedniej motywacji i nakładach możliwa jest realizacja nauczania w formie zupełnie odmiennej niż jeszcze 10, 20 lat temu. Z modelu „przelewowego“ możemy stosunkowo łatwo przejść do modelu projektowego czy eksperymentowego nauczania, albo lepiej ujmując: uczenia się. Bo uczyć się wiele w tym modelu będzie także nauczyciel.© Edunews.pl

Ogromną zaletą istniejących programów edukacji mieszanej jest to, że można stosunkowo łatwo podpatrzeć, jak z wykorzystaniem tej metody uczą inni, w innej szkole i w innym środowisku. Trudno jest się zabrać do samemu i od zera. Dużo łatwiej, gdy rad i wskazówek udzielą nam ci, którzy posługują się tą metodą już dłuższy czas.fot. Fotolia.com

Największym wyzwaniem związanym z edukacją mieszaną jest nie tyle konieczność opanowania przez uczących się określonych technologii edukacyjnych, z pomocą których będą się uczyć, lecz pewna zmiana mentalna. Muszą chcieć się uczyć, być odpowiedzialni za własne kształcenie. Każde kształcenie zdalne wymaga takiej odpowiedzialności.fot. sxc.hu

Programowanie jest jak magia. Programiści to czarodzieje XXI wieku. Potrafią wyczarować coś z niczego. Zamiast zaklęć, mają komendy. Zamiast różdżek - równie długie linijki kodów. Jednak nie czarujmy się, niestety nie potrafimy programować.fot. Tomasz Brusik

Jedną z nowych technologii edukacyjnych, jeszcze dość rzadko spotykanych w szkołach w Polsce, jest rozszerzona rzeczywistość (ang. augmented reality, AR). Można ją zdefiniować jako system, który łączy nasz świat rzeczywisty z tym generowanym komputerowo. Zazwyczaj oznacza to wykorzystanie obrazu z kamery, aby wyświetlić dodatkowe dane lub generowane komputerowo animacje.© Edunews.pl

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Janusz Korczak pisał prostym ( a jednak pięknym) językiem, więc zasadniczo nie powinno być problemów...
Znaczy, jeśli ja NIGDY nie nauczyłem się trygonometrii, to moja klasa nigdy nie powinna wyjść poza n...
To działa automatycznie, jeśli człowieka coś faktycznie bardzo interesuje. Nie sądzę jednak, by zadz...
Jako nauczyciel potwierdzam,że konsekwencja i sumienność może przynieść rewelacyjne efekty.Talent ow...
Bardzo ważna kwestia, ubolewam nad tym, że tak w dyskursie publicznym (debaty wokół reform oświatowy...
Bartosz napisał/a komentarz do Inżynieria sukcesu zamiast "talentu" do matematyki
Dziękuję za ten głos. Nie twierdzę, że talent nie istnieje. Ale nie można korzystać z twierdzenia "n...
Ppp napisał/a komentarz do Notatki nadają sens uczeniu się
Uczniowie nie maja czasu na to wszystko - lepiej notatkę po prostu podyktować, a do prawdziwej nauki...
Likwidacja egzaminów likwiduje WSZYSTKIE problemy z egzaminami - kiedy to wreszcie zrozumiecie?Pozdr...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie