Jestem nauczycielem matematyki w szkole podstawowej. Koledzy i koleżanki po fachu określają mnie belfrem młodego pokolenia, jednak, jak wielu z nas, jedną nogą stoję w 19-wiecznym pruskim modelu edukacji. Uczniowie usadzeni w ławkach wzywani wybiórczo do tablicy, nauczyciel wykładowca, kreda i tablica, zadania domowe, testy i sprawdziany, brak indywidualizacji. Jednakowe tempo i poziom dla wszystkich. W taki sposób byłem uczony. Projekty, praca w grupach, personalizacja uczenia, rozwój umiejętności miękkich były rzadkością lub nie było ich wcale.

Jednym z wielu trendów edukacyjnych, na które panuje obecnie zdrowa moda jest promowanie myślenia krytycznego w edukacji. Wśród licznych programów, książek i metod na wyróżnienie na pewno zasługują rutyny lub inaczej schematy widocznego myślenia. Warto poznać tą metodę dydaktyczną słabą znaną w Polsce z nazwy, choć same schematy nierzadko pojawiają się jako elementy popularnych ćwiczeń kształtujących krytyczne myślenie. Czym innym jest jednak wykorzystywanie pojedynczych rutyn, a czymś innym całościowe zrozumienie metody.

Rutyny myślowe według harvardskiego Projektu ZERO ciągle dostarczają mi mnóstwo inspiracji do działania i tworzenia kreatywnych zadań dla uczniów. Cel podstawowy dla mnie to kształtowanie myślenia i umiejętności patrzenia głębiej. Pomysły spod znaku visible thinking routine idealnie te potrzeby spełniają.

Co roku ten sam dylemat. Jak podać uczniom listę lektur, by nie było to po prostu dyktowanie tytułów. Różne były już strategie i pomysły. Co wykombinowałam tym razem? Sami zobaczcie.

W środę miałam szczęście spotkania się z moją klasą wychowawczą podczas 4 godzin lekcyjnych. W poprzednim poście dokładnie opisałam mój pomysł i plan na te zajęcia, ale jak to w naszym nauczycielskim życiu bywa plan planem, ale życie swój własny scenariusz pisze. Okazało się ponownie, że dobrze być elastycznym i przygotowanym na każdą ewentualność, że warto wsłuchiwać się w grupę i podążać za nią, dostosowując nasze plany do nich, a nie ich do naszych planów.

Rozmowy uczniów są ważnym, a często wręcz niezbędnym warunkiem wartościowego ucznia się. Mówi o tym też druga strategia oceniania kształtującego: Organizowanie w klasie dyskusji, zadawanie pytań i zadań, dających informacje, czy i jak uczniowie się uczą.

Mamy w nauczaniu kłopot z pracą domową wykonywaną przez uczniów. Uczniowie i rodzice jej nie lubią, a nauczyciele mają problem z jej ocenianiem. Nauczanie zdalne jeszcze bardziej podkreśliło ten problem.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb
Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie