Każde dziecko może odnieść szkolny sukces i każde ma prawo do rozwijania
swoich indywidualnych umiejętności i talentów. Zarówno rodzice, jak i
szkoła powinni stworzyć dziecku warunki do samorealizacji, ale tylko ich
współdziałanie może przynieść zadowalające rezultaty. O tym jak to
zrobić, można dowiedzieć się z poradnika „Jak wspierać dziecko w nauce?”
Wszystko o wspieraniu dziecka w nauce
Każde dziecko może odnieść szkolny sukces i każde ma prawo do rozwijania
swoich indywidualnych umiejętności i talentów. Zarówno rodzice, jak i
szkoła powinni stworzyć dziecku warunki do samorealizacji, ale tylko ich
współdziałanie może przynieść zadowalające rezultaty. O tym jak to
zrobić, można dowiedzieć się z poradnika „Jak wspierać dziecko w nauce?”

Skończmy z "motywowaniem" uczniów do działania – usłyszeli
od Boba Sullo, prowadzącego sesję poświęconą angażowaniu uczniów
w proces uczenia się, uczestnicy dorocznej konferencji amerykańskiego stowarzyszenia ASCD,
jednej z największych organizacji edukacyjnych w Stanach Zjednoczonych. Pozwólmy uczniom odkryć entuzjazm uczenia
się - zachęcał Sullo.
Fundacja na rzecz Nauki Polskiej zorganizowała debatę na temat wizji
rozwoju polskich uczelni do 2020 r. Podczas konferencji "Sporne
kwestie strategii rozwoju nauki i szkolnictwa wyższego" rozważano
zarówno propozycje przygotowane przez środowisko akademickie, jak i strategię
ekspercką firmy Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką
Rynkową.
Druga część modelu rozwoju zawodowego prof. Wiliama Dylana skupia się na
środkach - jak wspierać nauczycieli i pomagać im w większym
stopniu wykorzystywać ocenianie pomagające się uczyć podczas zajęć. Z 10-letniej współpracy naukowca z nauczycielami wynika, że
największe znaczenia mają: wybór, elastyczność,
małe kroki, odpowiedzialność i wsparcie.
Wyniki badań wskazują, że rozwój zawodowy nauczycieli powinien skupiać
się na ocenianiu pomagającym się uczyć. Jak jednak powinniśmy wspierać
nauczycieli w praktycznym stosowaniu tego typu oceniania? Jeśli mamy
pomóc nauczycielom w podnoszeniu poziomu osiągnięć uczniów, naszym
punktem wyjścia musi być to, co na osiagnięcia najbardziej wpływa.
Coraz częściej zauważalne są w przestrzeni publicznej debaty
zwolenników i przeciwników szkół żeńskich oraz męskich. Jakie są ich
argumenty? Jaki model nauczania bardziej podoba się dzieciom? Czy badania naukowe prowadzone w szkołach różnego poziomu pomagają w
uzyskaniu odpowiedzi, która opcja jest korzystniejsza dla
uczniów?


