Kamishibai (teatr ilustracji w drewnianej skrzyneczce) to jeszcze jeden gadżet przydatny w terenie. Uczę się i odkrywam. Metodami, które gwarantują największą efektywność zapamiętania poznawanych treści, jest natychmiastowe zastosowanie w praktyce oraz uczenie innych (opowiadanie innym). Bo gdy próbujemy zastosować usłyszane treści w praktyce, to nie tylko utrwalamy ale i porządkujemy swoją wiedzę. To także znakomita ewaluacja.

Jedną z moich ulubionych aktywizujących uczniów metod pracy jest projekt. Interesujący, ale i często nieprzewidywalny jest sam proces realizacji projektu. Jednak najbardziej wyczekiwanym etapem jest finalizacja projektu i przedstawienie efektów.

Omawianie lektur w Potwornie Fajnej Klasie czwartej zawsze przebiega atrakcyjnie. Czasami tworzymy filmy, innym razem komiksy, przyszedł i czas na “książeczkę na kolanach”, czyli lapbook.

Chcielibyście zaktywizować swoich uczniów? Zobaczyć ich w działaniu? Spowodować, by zdobytą na Waszych lekcjach wiedzę wykorzystali w praktyce? Zaproponujcie im pracę metodą projektu. Ja wykorzystuję tę metodę na wszystkich przedmiotach, których uczę. Ważne, aby pracę projektową z uczniami rozpocząć od dokładnego omówienia zasad i zwrócić uwagę na kolejność etapów w tej metodzie.

Liczysz, liczysz, liczysz aż tu nagle KABOOM! i oddajesz wszystkie patyczki… Ale zabawa na tym się nie kończy. Bynajmniej! Ale do rzeczy. Do zabawy potrzebujemy około 50 patyczków. Na końcach piszemy działania matematyczne, a na co piątym patyczku KABOOM!

Świat nigdy nie zamiera w bezruchu. Dokąd pędzi światło? Dlaczego Ziemia się trzęsie? Co jest szybsze: oko czy ręka? Odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań będzie można znaleźć podczas 22. Pikniku Naukowego Polskiego Radia i Centrum Nauki Kopernik, który odbędzie się w sobotę 9 czerwca na PGE Narodowym w Warszawie. Wstęp oczywiście wolny.

Edukacja w klasie pierwszej powinna być łagodnym przejściem od tej, która miała miejsce w przedszkolu. Powinna zawierać wiele elementów wspólnych, aby móc stopniowo przechodzić na kolejne szczeble. Biorąc pod uwagę zróżnicowane tempo rozwoju dzieci, potrzebę zabawy i ruchu, należy organizować edukację tak, aby wykorzystać naturalny dziecięcy potencjał. Zwłaszcza jeśli chodzi o edukację matematyczną.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie