Niezmiennie od kilkunastu lat słyszy się, że szkoła została w tyle za postępem. Że nie potrafi nic uczniowi zaoferować i że wieje z jej murów nudą i zacofaniem. W dobie komputeryzacji i cyfryzacji uczeń wciąż nie może odnaleźć się w naszym edukacyjnym systemie.

Z pojęciem nauczania przyjaznego dla mózgu spotykamy się od lat 80 ubiegłego wieku. To wtedy pojawiła się neurodydaktyka. Musiało jednak upłynąć kilka lat, by tak naprawdę zrozumieć, co niesie ze sobą to pojęcie. Dziś wiadomo, że mózg działa w określony sposób i uczy się tylko wtedy, gdy czuje się zmotywowany do tego rodzaju działania.

John Hattie w swoje książce „Widoczne uczenie się dla nauczycieli” zachęca nauczycieli do uwidoczniania uczenia się i nauczania. Takie podejście do nauczania zmienia rolę nauczyciela z wykładającego eksperta na współpracującego z uczniami opiekuna. Dużą pomocą w tym może być samoocena uczniowska.

Porozrzucane w pokoju dziecka skarpetki to częsty widok i zmora niejednego rodzica. Nauczmy dzieci dobierać skarpetki w pary, ćwicząc równocześnie percepcję wzrokową, spostrzegawczość, skupienie uwagi.

Rozwijanie logicznego myślenia i wyrównywanie deficytów w tym zakresie, to jedno z podstawowych zadań każdego pedagoga, w szczególności, pedagoga specjalnego. Nasi uczniowie (Zespół Szkół Specjalnych) mają duże kłopoty w zakresie rozwiązywania gier logicznych, rozwiązywania problemów i rozwiązywania zagadek. Stąd wiele naszych działań odnosi się do uzupełniania tych deficytów i niwelowania dysfunkcji, które utrudniają opanowanie technik szkolnych.

Nauka przez działanie (learning by dooing) powinna być nieodłącznym elementem pracy każdego nauczyciela. Warto śledzić to, co w danym momencie jest „na topie”, obserwować zainteresowania uczniów i wykorzystywać zdobytą dzięki temu wiedzę w codziennej praktyce szkolnej. Stąd też w tym artykule podzielę się kilkoma pomysłami, które bez wątpienia uatrakcyjnią lekcje.

Użyteczne techniki nie musza być skomplikowane i czasochłonne, ważne aby były skuteczne. Autor Lee Watanabe-Crockett podaje przykłady 21 prostych technik. Pamiętajmy przede wszystkim, że techniki nie powinny być stosowane dla nich samych, ale wtedy, gdy pomagają w uczeniu się i nauczaniu. Nauczyciel powinien stosować je, gdy są pomocą w rozwiązywaniu zlokalizowanego problemu.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Pani Justyno, artykuł jest dobrze napisany, a Pani Jagna zdaje się miała trochę gorszy humor i chcia...
Justyna Gajdziszewska napisał/a komentarz do Nikt nie nauczył mnie, jak zostać wychowawcą, a jednak nim jestem
Jestem zaskoczona powyższym komentarzem. Może już przywykliśmy do polowania na teksty, które powstał...
Ppp napisał/a komentarz do Skup się!
Należałoby zacząć od odpowiedniego rozkładu zajęć. Pamiętam, jak w liceum w w Piątek po południu mie...
To samo jest w szkole jako instytucji. Szkoła ma problem -> odzywają się wezwania do naprawy -> szko...
Po prostu uznali, że większość reformy, to zmiany ORGANIZACYJNE, do wykonania w ramach normalnych ob...
Bernardeta napisał/a komentarz do Wyboista droga ku edukacji włączającej
W kwestii zapewniania uczniom z orzeczeniem zajęć wskazanych w dokumencie spotkałam się z identyczny...
Ryzyko braku wysiłku... A wysiłek bez sensu, w dodatku nadmierny, to nie jest WIĘKSZE ryzyko? A nawe...
Jacek Ścibor napisał/a komentarz do Refleksje szkolne (3)
Każdy nauczyciel w szkole jest samotną wyspą - z wyjątkiem nauczycielek klas I-III pracujących zespo...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie