Idzie nowe. Do Polski ma jeszcze długą drogę, ale kiedyś może dotrze. Pojawia się coraz więcej raportów z badań, wskazujących, że krajobraz edukacji zmienia się pod wpływem globalizacji i nowych technologii w sposób bardzo dynamiczny, zmienia się również filozofia edukacji, zaś tradycyjny układ mistrz-uczeń przechodzi powoli do lamusa.Nowe trendy w edukacji
Idzie nowe. Do Polski ma jeszcze długą drogę, ale kiedyś może dotrze. Pojawia się coraz więcej raportów z badań, wskazujących, że krajobraz edukacji zmienia się pod wpływem globalizacji i nowych technologii w sposób bardzo dynamiczny, zmienia się również filozofia edukacji, zaś tradycyjny układ mistrz-uczeń przechodzi powoli do lamusa.


Współczesny świat wymaga od uczniów nowego zestawu umiejętności, dzięki którym będą mogli w pełni korzystać z praw i możliwości rozwijającego się społeczeństwa wiedzy. Amerykańskie organizacje, Partnerstwo na rzecz Umiejętności XXI Wieku i Narodowa Rada ds. Studiów Społecznych, przygotowały mapę kompetencji społecznych, na miarę wyzwań XXI wieku.
Któż z nas nie pamięta zajęć, na których ćwiczył zakładanie starej maski gazowej? Gdzie dowiedział się, że w najbliższej okolicy znajdują się schrony, które mogą ocalić przed każdym z siedmiu rodzajów atomowego grzyba? Wprowadzone w latach 60. Przysposobienie Obronne odchodzi. Pojawia się edukacja dla bezpieczeństwa, tym razem nie tylko dla licealistów.
Amerykanie zdecydowali się jako pierwsi na świecie na wprowadzenie do systemu edukacji ogólnonarodowych testów kompetencji uczniów szkół podstawowych i średnich w zakresie posługiwania się współczesnymi narzędziami cyfrowymi. Znajomość „alfabetu cyfrowego“ stanie się od 2012 r. częścią Narodowego Systemu Oceniania Postępów w Edukacji.
Wydawać by się mogło, że zespół Pink Floyd ma niewiele wspólnego z trendami we współczesnej edukacji. Angielska grupa, którą tworzyli panowie dziś niespełna siedemdziesięcioletni, ma na swoim koncie sporo twórczych i docenionych w muzycznym i filmowych świecie osiągnięć. Wśród nich „The Wall”, który niesie w sobie wielki ładunek pedagogiczny.
Od 1995 roku, mury polskich uczelni wyższych opuściły 4 mln absolwentów, z czego pół miliona uzyskało dyplom w roku 2008 – 17% z tych osób zasiliło szeregi bezrobotnych. Wielu naukowców, a szczególnie ekonomistów zwraca uwagę na spadającą wartość dyplomu i na dewaluację wykształcenia uniwersyteckiego jako takiego. Szczególnie w Polsce.

