fot. domena publiczna - Pixabay.com

Uczenie się we własnym, spokojnym tempie, smakuje najlepiej i najlepsze przynosi efekty. Niestety współczesne systemy oświaty nie dają takiego komfortu. Krótkie lekcje, dzwonek, następna lekcja, dzwonek – uczeń pędzi do szkoły, aby zdążyć na pierwsze zajęcia, a potem goni z klasy do klasy, w pogoni za tzw. wykształceniem. Po lekcjach czeka go kolejne wyzwanie, aby zdążyć na zajęcia pozalekcyjne. Czy musimy uczyć się w szalonym tempie?

fot. domena publiczna Pixabay.com

Singapur jest jednym z najlepiej zarządzanych krajów na świecie - ma trzeci na świecie dochód na głowę mieszkańca i bardzo niskie bezrobocie (1,9%). Jedynym bogactwem naturalnym Singapuru są ludzie, dlatego kraj intensywnie inwestuje w edukację. Czy można się czegoś od nich nauczyć? 

fot. Fotolia.com

Uczniowie w szkole potrzebują niekiedy na chwilę się "zatrzymać". Podzielę się wspomnieniami z lekcji W-F, którą prowadziłem rok temu dla moich uczniów, w trzeciej klasie szkoły podstawowej. Raz w tygodniu zajęcia sportowe odbywały się na przystosowanym do tego szkolnym holu. W związku z ograniczoną powierzchnią użytkową pomysły na spędzenie 45 minut musiały być nietypowe.

(C) Edunews.pl - INSPIR@CJE 2015

Przejście z klasy III do klasy IV szkoły podstawowej może być bardzo trudnym momentem w rozwoju dziecka. W krótkim czasie zmienia się prawie wszystko - wychowawca, sposób nauczania, wymagania, pojawiają się stopnie. Wielu uczniów nie potrafi z tym sobie poradzić (i ich rodzice również). W zasadzie rozwiązanie jest jedno - w każdej szkole podstawowej powinien być stworzony program adaptacyjny dla uczniów zaczynających naukę w klasie IV.

fot. sxc.hu

Z punktu widzenia dorosłego dzieci to irracjonalne, skupione na sobie i niezbyt mądre stworzenia. Tymczasem można je raczej porównać do „działu badań i rozwoju gatunku ludzkiego”, podczas gdy dorośli zajmują się „produkcją i zarządzaniem”.

(C) Edunews.pl - INSPIR@CJE WCZESNOSZKOLNE

Społeczność szkolna to coś więcej niż tylko nauczyciele i uczniowie uczęszczający do szkoły. To także rodzice, o których szkoła nie może zapominać, podobnie jak rodzice nie mogą oddać dzieci do szkoły tylko po to, by mieć „problem z głowy”. Rodzice powinni być zaangażowani w życie szkoły, zaś nauczyciele powinni wychodzić do rodziców z propozycjami i działaniami wspierającymi aktywizację i rozwój uczniów.

(C) Edunews.pl - INSPIR@CJE WCZESNOSZKOLNE

Jak zapanować nad „rozbrykanymi” dziećmi w szkole podstawowej? Pewnie niejeden nauczyciel ma z tym spory problem. Oczywiście nie ma idealnych rozwiązań, ale niekiedy z pomocą mogą przyjść technologie edukacyjne. Prezentujemy dziś pewien sposób radzenia sobie z ocenianiem zachowania dzieci, który udaje się wdrażać w wielu szkołach dzięki wykorzystaniu aplikacji Class Dojo.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Janusz Korczak pisał prostym ( a jednak pięknym) językiem, więc zasadniczo nie powinno być problemów...
Znaczy, jeśli ja NIGDY nie nauczyłem się trygonometrii, to moja klasa nigdy nie powinna wyjść poza n...
To działa automatycznie, jeśli człowieka coś faktycznie bardzo interesuje. Nie sądzę jednak, by zadz...
Jako nauczyciel potwierdzam,że konsekwencja i sumienność może przynieść rewelacyjne efekty.Talent ow...
Bardzo ważna kwestia, ubolewam nad tym, że tak w dyskursie publicznym (debaty wokół reform oświatowy...
Bartosz napisał/a komentarz do Inżynieria sukcesu zamiast "talentu" do matematyki
Dziękuję za ten głos. Nie twierdzę, że talent nie istnieje. Ale nie można korzystać z twierdzenia "n...
Ppp napisał/a komentarz do Notatki nadają sens uczeniu się
Uczniowie nie maja czasu na to wszystko - lepiej notatkę po prostu podyktować, a do prawdziwej nauki...
Likwidacja egzaminów likwiduje WSZYSTKIE problemy z egzaminami - kiedy to wreszcie zrozumiecie?Pozdr...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie