Czy narzędzia wspierające osoby niewidome mogą pomóc w edukacji pełnosprawnych uczniów? Audiodeskrypcja to doskonały przykład narzędzia, które na zajęciach polonistycznych rozwija kompetencje językowe, wypowiedzi ustne i pisemne czy formułowanie własnych opinii.
Reforma?
Reforma? Reforma…? Reforma! Nasza kultura, kultura śródziemnomorska, nasza cywilizacja szczyci się wolnością i demokracją – szczyci się prawem do wyboru. Niektórzy mówią o przekleństwie wyboru, o ucieczce od wolności. Trudna to jednak sztuka z pilotem, iPhonem i tabletem w rękach.
Czytanie dla młodszych i starszych
Nauka każdego języka to słuchanie, mówienie, czytanie i pisanie. W szkole dzieci najczęściej stykają się z tradycyjnymi metodami nauki, nowoczesne technologie wykorzystywane są na regularnych zajęciach komputerowych. Tymczasem, jeśli będziemy mądrze z nich korzystać, mogą one być ogromnym wsparciem w nauce języka. Młodsze dziecko powinno częściej stykać się z książką papierową, podziwiać ilustracje, słuchać, jak czyta starsze rodzeństwo lub rodzice. Nie należy jednak zapominać, że nowoczesne technologie są coraz bardziej obecne w naszym życiu i rolą dorosłych jest pokazać małym użytkownikom, jak można czerpać z nich pożytek i radość, unikając jednocześnie zagrożeń. Nowoczesne aplikacje zaprojektowane dla dzieci opierają się na wiedzy psychologicznej i metodyce nauczania. Nie trzeba się ich bać, ale też należy korzystać z nich rozsądnie i z umiarem.
Empatia w szkole – pomysł na zajęcia dramowe
O tym, jak ważny jest rozwój inteligencji emocjonalnej u nastolatków, chyba nikogo przekonywać nie muszę. Przy okazji Tygodnia Tolerancji i Życzliwości, który zorganizowaliśmy w Gimnazjum nr 1 w Gdyni kilka miesięcy temu, poprowadziłam warsztaty dramy dla uczniów, których tematem przewodnim była właśnie empatia.
Niechciany scenariusz dla polskiej edukacji
Mam wrażenie, że to co najgorsze w naszej edukacji, już się stało. Na długie lata może zostać zablokowana poważna debata o potrzebie rzeczywistej transformacji szkoły. Proponowana reforma systemu i zmiany programowe uruchomiły dyskusję, jakiej dawno nie było w polskiej oświacie. Debata zdominowana przez jej przeciwników, koncentrowała się na przekonywaniu, że kondycja polskiej szkoły jest dobra i nie potrzebuje ona żadnych zmian, a już na pewno tych projektowanych przez rząd. Głos tych, którzy uważają inaczej, nie był już tak silny.
Po co jest szkoła?
Szkoła istnieje po to, aby wyposażyć człowieka w kompetencje które pomogą mu żyć. To miejsce, które ma pomóc poznać własną osobę. Szkoła to przestrzeń, w której bezpiecznie można próbować, testować i doświadczać – siebie i świata. Z naszych szkolnych doświadczeń wynika, że w nauce i wychowaniu nie zawsze chodzi o słowa. Często miejsce oraz sytuacje, w których się znajdujemy, równie dobrze uczą i wychowują. Wbrew utartemu myśleniu, to nie podstawa programowa jest najistotniejsza. O wiele ważniejsze są metody jakimi będziemy ją realizować. Przemyślane całościowo i starannie dobrane są kluczem do szkoły jutra.
Lepiej więcej inwestować w edukację niż w innowacje
Od lat przekonuje się nas, że gospodarka będzie się rozwijać tylko wówczas, gdy stanie się bardziej innowacyjna. Prof. Joseph Zeira, który zajmuje się problematyką wzrostu gospodarczego, przekonuje, że innowacje są ważne, ale nie najważniejsze. "Jedyną skuteczną rządową strategią zwiększania tempa rozwoju są inwestycje w edukację" – uważa.


