Miesięcznik Fokus ma niezwykłą wartość w popularyzowaniu akademickiej wiedzy i ciekawych wyników naukowych badań. W numerze 2/2011 Joanna Nikodemska pod prowokacyjnym tytułem: „Jak nas psuje Facebóg?” przedstawia fenomen najbardziej popularnego portalu społecznościowego. Z jednej strony mówi o zagrożeniach, z drugiej o potencjale, który w sobie kryje. Dzieci Faceboga
Miesięcznik Fokus ma niezwykłą wartość w popularyzowaniu akademickiej wiedzy i ciekawych wyników naukowych badań. W numerze 2/2011 Joanna Nikodemska pod prowokacyjnym tytułem: „Jak nas psuje Facebóg?” przedstawia fenomen najbardziej popularnego portalu społecznościowego. Z jednej strony mówi o zagrożeniach, z drugiej o potencjale, który w sobie kryje.

Każdy ma swoje wartości, szkoła także. Ostatnio coraz więcej pojawia się
opisów stanu aktualnej edukacji w naszym kraju. Czy faktycznie jest ona
w stanie edukacyjnej mizerii? Czy ważniejsze od wartości są w niej
multimedia? Takich pytań jest sporo. Jaki jest faktyczny obraz polskiej
edukacji i szkoły? Do czego powinna prowadzić debata o niej?
Obejrzałem kilka dni temu film o wolnych szkołach w Danii. Przedstawiono w nim taki problem-wyzwanie: jak dziś kształcić odpowiedzialne postawy, proaktywne zachowania, demokratyczne zasady i ponoszenie konsekwencji za własne wybory. Recepta w dużym uproszczeniu jest następująca: uczniowie wyznaczają sobie, czego się uczą, kiedy i w jakim czasie.
Dla przedstawienia nowego podziału ról w edukacji przyszłości ważne jest zapoznanie się najpierw z ich otoczeniem – tradycyjną i nową przestrzenią edukacyjną. Przestrzeń edukacyjną wyznaczają przede wszystkim trzy wymiary: "szerokość" naszych doświadczeń, ich "długość" oraz "wysokość". Co się kryje pod tymi sformułowaniami?
Uczniowie przychodzą do szkół z niebywałym potencjałem. Najnowsze badania mózgu pokazują, że w wieku 6 lat sieć neuronalna w płacie czołowym jest maksymalnie rozbudowana. Natura obdarowuje każdego człowieka szczodrze, ale nie jesteśmy w stanie wszystkiego wykorzystać. Połączenia, które są używane, stabilizują się i zostają zachowane, te nieużywane mózg usuwa.
Podmiotowi Polacy – Podmiotowa Polska – brzmiało hasło
Wiemy, że jakość kształcenia studentów - nauczycieli decyduje o poziomie
edukacji. Czy jest to jednak fakt, który dociera do oświatowych
decydentów? Czy wprowadzając w oświacie kolejne zmiany i modyfikacje nie
można czerpać z dobrych (najlepszych) wzorów postępowania i doświadczeń
innych krajów Europy? Oto kilka skromnych refleksji.

