Najcenniejszą rzeczą jaką możemy komuś zaoferować (dać) to czas i zainteresowanie (uwaga). Czas i poświęcona uwaga w świecie pośpiechu i elektronicznych gadżetów są towarami deficytowymi. W świecie kopiuj-wklej informacje łatwo upowszechniać. Wkleić można dowolnie długi tekst… i go odczytać. Wyszukać można dowolną prezentację, nieco zmodyfikować. I wyświetlić. Nowinki sprzed dwudziestu lat nie robią już wrażenia… Dydaktyka akademicka zatrzymała się na etapie kserówek i Power Pointa.

Matematyka i gry świetnie do siebie pasują. Czasami na jednej grze możemy przećwiczyć wiele różnych operacji, skutecznie wspierając rozwój kompetencji matematycznych dzieci w szkole podstawowej. Nie bójmy się z nich korzystać w nauce na każdym etapie kształcenia.

W ostatnich dniach stanęłam przed zadaniem porządkowania wiedzy moich uczniów z zakresu odmiany rzeczownika. Ponieważ rzecz dotyczy pierwszorocznych gimnazjalistów, postanowiłam podejść do tematu inaczej niż zwykle. Zamiast tradycyjnej „burzy mózgów”, zaproponowałam uzupełnienie narysowanej notatki.

Chyba wszyscy mamy ten sam problem spędzając wiele godzin w Internecie na przeszukiwaniu zasobów edukacyjnych. Trafiamy na tak wiele ciekawych materiałów, że po jakimś czasie zaczynamy je gubić i zapominać. Jak je posortować i gromadzić, aby można było z nich wygodnie korzystać na zajęciach i poza nimi? Jednym z takich narzędzi jest aplikacja Livebinders.

A więc stało się! Ruszyła fala myślicieli wizualnych w polskich szkołach. To co wydarzyło się, po naszym wtorkowym spotkaniu przeszło moje najśmielsze oczekiwania. 6 września o 20.00 spotkaliśmy się w sieci, by poćwiczyć rysowanie myśli. Cały cykl, „ABC myślenia wizualnego”, będzie takim wprowadzeniem w temat, rozłożonym na 10 spotkań online.

Nauczyciele języka polskiego mają szerokie możliwości dla prowadzenia zajęć w sposób nieszablonowy. Pracują z dziełami kultury, które - mając dobry pomysł i odpowiednio dobrane narzędzia technologiczne - można pokazać i interpretować na rozmaite sposoby, w każdej klasie nieco inaczej.

fot. Padlet

To będzie o tym, jak uczyć słownictwa na lekcjach języka obcego. Zaczęłam mój 17. rok pracy jako nauczyciel języka niemieckiego. Jeśli chodzi o wykształcenie, jestem do tej pracy świetnie przygotowana, staram się też ciągle rozwijać i doskonalić. Oznacza to, że przez cały ten czas, plus studia, poznałam i sama wymyśliłam setki sposobów na pracę ze słownictwem, ćwiczenie gramatyki, rozwijanie sprawności mówienia, form pracy z piosenką, gier dydaktycznych, zabaw i wszystkiego, co może kojarzyć się z nauczaniem...

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Nie da się być zaangażowanym we WSZYSTKO. Jeśli uczeń jest pasjonatem innych przedmiotów, a na omawi...
Ale to nie jest żadna nowość i żadne AI, a nawet komputery nie są do tego potrzebne. W czasach "prze...
Autorzy tego badania są zapewne świetnymi znawcami technologii cyfrowych ale raczej kiepskimi prakty...
Z drugiej strony w Polsce istnieje obowiązek szkolny, a przeciętny człowiek chodzi do szkół minimum ...
Ppp napisał/a komentarz do Wspólne testy
Chodziłem do szkół przez szesnaście lat i nie wiedziałem ANI JEDNEGO testu, który by się do czegokol...
Pani Justyno, artykuł jest dobrze napisany, a Pani Jagna zdaje się miała trochę gorszy humor i chcia...
Justyna Gajdziszewska napisał/a komentarz do Nikt nie nauczył mnie, jak zostać wychowawcą, a jednak nim jestem
Jestem zaskoczona powyższym komentarzem. Może już przywykliśmy do polowania na teksty, które powstał...
Ppp napisał/a komentarz do Skup się!
Należałoby zacząć od odpowiedniego rozkładu zajęć. Pamiętam, jak w liceum w w Piątek po południu mie...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie