Dziesięciolecie Facebooka, które świętowaliśmy tydzień temu przypomina, że przed dekadą dokonały się głębokie zmiany w internecie. Z zamkniętej sieci, do której dostęp miała ograniczona liczba specjalistów, internet stał się przestrzenią otwartą, w której każdy może być i konsumentem informacji i jej twórcą (Web 2.0). Podobna zmiana dokonuje się właśnie na rynku publikacji elektronicznych. Dzięki nowym technologiom nie tylko możemy konsumować treści w e-publikacjach, ale także możemy je tworzyć.fot. Fotolia.com

Ocena bloga, jako narzędzia edukacyjnego, nie jest jednoznaczna. Dla jednych jest to odchodzenie od nauki na rzecz zabawy oraz zaśmiecanie Internetu treściami banalnymi, pełnymi błędów i słomianego zapału. Można jednak na blog patrzeć jako na narzędzie wspierające działania, prowadzone na zajęciach lekcyjnych, a służące przede wszystkim wykształceniu danych umiejętności.fot. Edunews.pl przez Tagxedo.com

Twoi uczniowie lubią komiksy? Spróbuj zatem wykorzystać je na zajęciach. Komiksy używane są w edukacji (szkolnej i nieformalnej) od dawna. Jeszcze przed drugą wojną światową wykorzystywano je na przykład do tworzenia historyjek edukacyjnych w ramach Szkolnych Kas Oszczędności. Wizualne ujęcie myśli, dźwięków, akcji, treści merytorycznych, zamieni lekcję w zajęcia, które na długo zapadną w pamięci uczniów.Fot. Pixton.com

Jeden z najpopularniejszych serwisów zdjęciowych w internecie to Flickr.com, którego właścicielem jest grupa Yahoo.com. W ubiegłym roku serwis przeszedł metamorfozę i został dość gruntownie przebudowany, dzięki czemu odzyskał swoją dawną świetność, nowe funkcjonalności (kolekcje, geolokalizacja, tagi, społeczności), a przede wszystkim oferuje użytkownikom tyle miejsca na dysku (aż 1 terabajt), że zapełnienie go zdjęciami może trwać bardzo długo. To po prostu wymarzone narzędzie do wykorzystania w edukacji szkolnej i pozaszkolnej.fot. Flickr.com

Uczniowie spędzają coraz więcej czasu w internecie, ale można postawić pytanie, czy z tej bytności w sieci wychodzi jakaś korzyść edukacyjna. Czy jest to czas spędzany na pogawędkach i grach, czy może wykorzystują sieć coraz szerzej także dla edukacji? Jak sprawić, żeby uczniowie podróżując po internecie, doskonalili swoje kompetencje i pogłębiali wiedzę? Z pomocą przychodzi znana już od wielu lat, lecz zbyt często nie stosowana metoda WebQuest, o której będzie można się dowiedzieć więcej z bloga jej poświęconego: www.webquesty.pl.fot. Fotolia.com

Jednym z ciekawszych i użytecznych dla nauczycieli narzędzi edukacyjnych sfinansowanych w Polsce ze środków Unii Europejskiej jest MAPPTIPE - rozbudowany edytor publikacji elektronicznych ze specjalnymi funkcjami edukacyjnymi (edytory wzorów, równań, cząstek chemicznych). Został on przygotowany przez Fundację Nauka i Wiedza.© Fundacja Nauka i Wiedza

Politechnika Łódzka, partner Ośrodka Rozwoju Edukacji w projekcie „E-podręczniki do kształcenia ogólnego”, rozpoczęła testy przykładowych rozdziałów e-podręczników. Wraz z ogólnodostępnymi zasobami edukacyjnymi rusza platforma internetowa www.epodreczniki.pl.fot. epodreczniki.pl

Więcej artykułów…

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie