W modelu Intentionally AI-Linked Education (IALE) pięć filarów: partnerstwo poznawcze, empatia algorytmiczna, decyzyjność etyczna, sprawczość współdzielona oraz transparentność i bezpieczeństwo, tworzy spójny fundament wartości dla współczesnej edukacji. Wraz z wdrażaniem IALE przez nauczycieli pojawia się nowe zjawisko, które wymyka się planowanym schematom, a które staje się znakiem dojrzałej edukacji. Pojawia się nowa jakość - emergencja.
Dodatkowe, płatne zajęcia edukacyjne i ogólnorozwojowe coraz popularniejsze
Na początku bieżącego roku szkolnego cztery piąte (80%) rodziców zadeklarowało, że któreś z ich dzieci będących w wieku szkolnym uczęszcza lub będzie w tym roku szkolnym uczęszczać na dodatkowe, płatne zajęcia edukacyjne i ogólnorozwojowe. Jest to rekordowy wynik, odkąd CBOS zaczęło badać tę kwestię, czyli od roku szkolnego 1998/1999. Czy coś się dzieje niedobrego z jakością oferty szkolnej? A może czegoś w niej brakuje, skoro rodzice poszukują dodatkowych zajęć?
Porażka to nauczyciel czy nauczyciel to porażka?
Zaproszono mnie do wystąpienia podczas konferencji „Zmiana”, którą zorganizowało Kłodzkie Towarzystwo Oświatowe w pięknej intencji pokazania, że ubiegłoroczna powódź, wydarzenie traumatyczne dla mieszkańców regionu, mogła w dotkniętych żywiołem szkołach stanowić nie tylko okazję odczucia ludzkiej solidarności, ale także dać impuls do odbudowy, rozwoju i udoskonalenia tych placówek.
Refleksje wykładowcy: szukanie drogi we mgle, czyli ewolucja wykładu w dobie postpiśmienności i szybko traconej uwagi
Jakiś czas temu opublikowałem tekst zatytułowany „Wykład w czasach postpiśmienności, czyli szukanie drogi we mgle”[1], w którym dzieliłem się swoimi wątpliwościami i poszukiwaniami lepszego formatu zajęć. Jeszcze w ubiegłym semestrze otrzymałem niezwykle cenną i szczerą odpowiedź (studencki feedback) – głos prosto z sali, który traktuję jako inspirację i drogowskaz w dalszym rozwoju dydaktyki. Wiadomość ta, będąca głęboką refleksją na temat dynamiki uwagi i zaangażowania studentów, potwierdza wiele moich obserwacji, ale też otwiera oczy na subtelności, które umykały mi z perspektywy prowadzącego. To samo, lecz widziane z innej strony.
Przyroda w szkole, czyli co może nas czekać w 2026 r.
Kiedy pierwszy raz usłyszałam o planach reformy oświaty 2026, związanych z likwidacją biologii i geografii w klasach 5 i 6 oraz zastąpieniem tych przedmiotów przyrodą (która obecnie występuje jedynie w klasie 4), byłam pełna obaw, ale widziałam też szanse na zmiany, które przy aktualnej siatce godzin trudno byłoby wprowadzić.
Jak szybko wydać 10 milionów?
Uprzedzam: jeśli Czytelnik jest nauczycielem i przeżywa obecnie frustrację związaną, na przykład, z rządową niemożnością rozwiązania przez władze problemu (nie)płacenia za godziny ponadwymiarowe, albo zapowiedzią na 2026 rok podwyżki ledwo nadążającej za inflacją, lektura artykułu może mu pogorszyć samopoczucie. Jak bowiem wykażę, ministerstwo świetnie opanowało inżynierię finansową, pozwalającą opłacić to, na czym mu zależy, i pożytecznych dla siebie wykonawców.
Młodzi entuzjastycznie podchodzą do AI, ale edukacja nie nadąża za zmianą
AI staje się kompetencją przyszłości – 39% młodych kandydatów do pracy uważa, że znajomość sztucznej inteligencji to już wymóg zawodowy. Ponad połowa badanych obawia się, że nadmierne korzystanie z AI obniży jakość edukacji i doprowadzi do bezradności życiowej. Raport Fundacji AICEE „Postawa umysłów nowej generacji wobec AI w CEE” ujawnia rosnący entuzjazm młodego pokolenia wobec AI – aż 82% studentów i absolwentów w Europie Środkowo-Wschodniej aktywnie korzysta z narzędzi sztucznej inteligencji (AI).


