fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Łukasz Srokowski

Szkoły

fot. Fundacja Think!

Uczelnie

fot. Fotolia.com

Uczelnie

fot. Fotolia.com

Uczelnie

fot. Fotolia.com

Uczelnie

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

fot. Fotolia.com

Uczelnie

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Pexels.com

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

fot. Adobe Stock

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Ostatnie komentarze

Zakończone wydarzenia

INSPIR@CJE 2019 (27-28.06.2019)

> zobacz filmy z wystąpieniami prelegentów

***

INSPIR@CJE WCZESNOSZKOLNE 2019 (23-24.02.2019)

> zobacz filmy z wystąpieniami prelegentów

Kluczowe kompetencje, czyli czego nie uczą w szkole

Narzędzia
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

ImageZdaniem amerykańskich naukowców w 2010 r. ilość nowych informacji będzie się podwajać co 11-72 godziny. Steve Mills, wiceprezydent IBM, twierdzi że nawet będzie się to działo szybciej – co 11-24 godzin. Tymczasem obecne systemy edukacyjne nie kształcą umiejętności samodzielnego uczenia się i korzystania z istniejących i powstających zasobów wiedzy.

 

W YouTube można obejrzeć prezentację „Did you know?” (obecnie prezentujemy wersję 2.0) przygotowaną przez Karla Fischa i Scotta McLeoda, którą obejrzało już ponad 1,2 mln razy. Zawiera ona zestawienie faktów dotyczących rozwoju społeczeństwa informacyjnego oraz uzmysławia wpływ zachodzących na świecie zmian na proces edukacji dzisiejszych studentów.

 Zdaniem autora prezentacji, w 2010 r. dziesięć najbardziej pożądanych w Stanach Zjednoczonych zawodów nie będzie miało swojej historii sięgającej 2004 r. Nauczyciele i uczniowie przeważnie nie są świadomi konsekwencji zmian, jakie dokonują się w otaczającym świecie, w związku z czym poprzestają na trzymaniu się programu nauczania i metodyki narzuconej przez władze oświatowe. Dzieje się to rzecz jasna ze szkodą i dla nauczycieli i dla uczniów.

Badania prowadzone w szkołach w stanie Wirginia sygnalizują poważne problemy, które w 2010 r. mogą zaowocować przykrościami dla dzisiejszych uczniów, wynikającymi z niedopasowania umiejętności uczniów do sytuacji na rynku pracy. Już dziś nauczyciele zauważają, że 95% problemów, które rozwiązują uczniowie, nie ma nic wspólnego z poziomem ich inteligencji. Nie wiedzą, jak się zorganizować, jak odrobić pracę domową i efektywnie się uczyć. Psychologowie w stanie Wirginia odkryli, że dla większości uczniów nie jest problemem uczenie się, lecz nieumiejętność organizacji swojej nauki.

Tymczasem istniejące systemy edukacyjne zakładają, że studenci wiedzą, jak znaleźć informację, przetworzyć ją i umieć wykorzystać. Czy słusznie? Niezupełnie. Dziś szkoły praktycznie nie rozwijają u uczniów tych umiejętności. Powody są dwa – brak czasu na tego typu zajęcia i brak odpowiednio przeszkolonych nauczycieli. Programy nauczania nakierowane są na przekazywanie treści, a nie na umiejętności uczenia się i przetwarzania wiedzy. Treści jest znacznie więcej niż godzin lekcyjnych, na których nauczyciel mógłby zrealizować program. Większość nauczycieli musi więc rezygnować z niektórych tematów, gdyż nie starcza im czasu w ciągu roku szkolnego. Kształtowanie umiejętności związanych z wyszukaniem, przetworzeniem i zastosowaniem informacji nie znajduje się zresztą w zakresie ich obowiązków, ani w programie nauczania.

Kolejna rzecz – metody nauczania stosowane przez nauczycieli są metodami, którymi z reguły oni byli szkoleni podczas studiów i szkoleń pedagogicznych. Dziś często nijak się one mają do warunków społeczeństwa informacyjnego, w którym należy posługiwać się zupełnie innym zestawem narzędzi.

Amerykański system edukacji poświęca wiele uwagi podstawowej kompetencji niezbędnej w społeczeństwie informacyjnym – wiedzy i umiejętności o tym, jak należy się uczyć. Dla wielu edukatorów, jest to najważniejsze wyzwanie edukacji początku XXI wieku.

Badania z Wirginii zawierają surową ocenę amerykańskiego systemu edukacji, choć może się wydawać, że w innych krajach sytuacja jest podobna. Nie wydaje się, aby sytuacja polskiego ucznia i nauczyciela różniła się bardzo od wyżej opisanej.

(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym. Prowadzi także międzynarodowy serwis edukatorów ekonomicznych i finansowych EconomicEducator.eu).