fot. Fotolia.com

Opinie

Co łączy uniwersytety Harvard, Columbia i Yale, oprócz tego że są jednymi z najlepszych na świecie? Są tylko trzema z wielu szkół wyższych w Stanach Zjednoczonych, które zachęcają uczniów do wzięcia roku przerwy przed rozpoczęciem studiów. Branie tzw. "gap year" to trend, który na dobre zadomowił się w niektórych krajach, ale w Polsce nadal raczkuje.

fot. Fotolia.com

Opinie

Jedną z refleksji, którymi dzielę się przy różnych okazjach z rodzicami uczniów jest myśl, że jako dyrektor szkoły najchętniej słucham uwag i zastrzeżeń ze strony tych osób, które w różnych sytuacjach potrafią także chwalić pracę naszej placówki. Czyli, że dobrze jest patrzeć pozytywnie, bo wtedy nawet trudna sytuacja ma większą szansę znaleźć rozwiązanie bez poczucia konfliktu. Tę refleksję rozciągam również na zwyczaj dziękowania różnym ludziom.

fot. Fotolia.com

Opinie

Na całym świecie podręczniki towarzyszą edukacji. Czy zastanawialiście się dlaczego? Czy podręczniki pomagają nauczycielom i uczniom, czy przeszkadzają? Skłaniam się do opinii, że lepiej i łatwiej byłoby bez nich. Przytoczę sześć argumentów za tą opinią.

fot. Fotolia.com

Opinie

Zacznę od pieca. Ciekawe, czy ktoś zwrócił uwagę, że jesteśmy świadkami bezprecedensowej liberalizacji w systemie oświaty. Otóż w najnowszym rozporządzeniu o BHP poluzowano gorset przepisów! Co prawda, na maleńkim tylko odcinku – postępowania podczas opadów śniegu, ale jednak. W dotychczasowej wersji tego dokumentu dyspozycja była jednoznaczna – przejścia na terenie szkoły lub placówki należało oczyszczać ze śniegu i lodu oraz posypywać piaskiem. Teraz natomiast piasek wykreślono, wstawiając w zamian bardziej ogólny obowiązek zabezpieczenia przed poślizgiem. Możemy zatem posypać czymkolwiek (nawet, o zgrozo, solą), albo zgoła nie posypać, jeśli z jakiegoś powodu uznamy, że nie jest ślisko. Uczynić, co rozum podyktuje. Po prostu orgia wolności dla dyrektora, który odpowiada przecież za wszystko.

fot. Fotolia.com

Opinie

Skąd bierze się strach w uczeniu się? Niezależnie co uczeń mówi, w jego głowie rodzą się myśli i obawy: Skrytykują mnie (nauczyciel, koleżanki i koledzy). Zostanę negatywnie oceniony. Okażę się gorszy od sąsiada, najgorszy w klasie. Nie wierzę, że mi się uda. Ocenią mnie, że jestem niezdolny. Boję się ryzykować. Nie chcę podejmować żadnych wyzwań. Nie wiem, po co się tego uczę. Obawiam się, że popełnię błąd i odniosę porażkę…

fot. Fotolia.com

Badania

Wspólna zabawa sprawia, że rodziny są szczęśliwsze, ich członkowie stają się sobie bliżsi i są mniej zestresowani, a mimo to ponad jedna trzecia respondentów (38%) przyznaje, że trudno im znaleźć czas na zabawę ze względu na napięty harmonogram zajęć, zarówno rodziców, jaki i dzieci - wynika z najnowszego raportu opublikowanego przez Grupę LEGO.

fot. Levebee s.r.o.

E-learning

Dysleksja rozwojowa to obszar zaburzeń, w którym możemy wyróżnić trudności w czytaniu (dysleksja), trudności w opanowaniu techniki pisania i czytania (dysortografia) ale również w opanowaniu pisania pod względem graficznym. Określenie rozwojowa oznacza, że trudności w czytaniu nie pojawiają się w konkretnym momencie ale są obecne od początku nauki szkolnej, trwają i zmieniają się podczas całego życia. Mówiąc ‘specyficzne trudności’ mamy na myśli, że występują one u dzieci o prawidłowej inteligencji i są to tylko wybiórcze, fragmentaryczne trudności. Badania wykazują, że około 15% uczniów ma trudności w czytaniu i pisaniu o charakterze specyficznych trudności, co oznacza, że w każdej klasie może się znaleźć około 3 lub 4 uczniów z podobnymi problemami.

fot. Fundacja Młodej Nauki - Jacek Waszkiewicz

E-learning

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wraz z Fundacją Młodej Nauki i partnerami, uruchomiło nową platformę edukacyjną. Polski MOOC ma docelowo być największym w Polsce, wiarygodnym i bezpłatnym źródłem wiedzy dostępnym dla wszystkich zainteresowanych uczeniem się, bez względu na wiek i miejsce zamieszkania.

fot. Fotolia.com

ICT / TIK

Dziesięć lat temu pisałem w tym miejscu o ważnej roli pytań dotyczących nie tylko wizji i misji edukacji, ale przede wszystkim o ich znaczeniu w codziennej szkolnej praktyce, postulując tym samym powrót do źródeł - do spotkania ucznia z mistrzem.

fot. Mistrzowie Kodowania

Programowanie

Kreatywne spędzanie czasu wolnego to wyzwanie dla niejednego rodzica. Gdy czasami brakuje nam pomysłów na zabawy z dziećmi warto wykorzystać to, co akurat mamy pod ręką. Aktywności na Start to pierwszy poradnik dla rodziców przygotowany przez Mistrzów Kodowania, mający na celu przekazanie dzieciom podstawowej wiedzy z zakresu programowania, podczas wspólnych zabaw.

fot. Superbelfrzy RP

E-learning

Bycie nauczycielem wymaga nieustannego dokształcania się. Z drugiej strony – paradoksalnie – oferta ciekawych i specjalistycznych szkoleń wcale się nie powiększa. Pozostaje na szczęście Internet, a w nim można znaleźć nie tylko wiele ciekawych treści, ale także i innych nauczycieli, którzy dzielą się swoim szkolnym doświadczeniem i inspirują. Nie zawsze mamy czas dojechać na warsztat czy konferencję, ale takie spotkania w Internecie zawsze można w dogodnym czasie odtworzyć.

(C) Edunews.pl

Programowanie

W otaczającym nas świecie będzie coraz więcej urządzeń elektronicznych, za pomocą których będziemy wpływać na otaczający nas świat. Aby postępowały one zgodnie z naszym zamysłem, muszą być odpowiednio zaprogramowane – wtedy będą służyły człowiekowi i przyczyniały się do rozwoju świata. Roboty i procesy automatyzacji będą czymś naturalnym dla dzieci uczących się dziś w szkołach. W rozpoczętym wczoraj Europejskim Tygodniu Kodowania możemy spotkać wiele inicjatyw, które przybliżają uczniom i osobom dorosłym świat robotów i programowania.

fot. Fotolia.com

Poczytaj

„Nie wolno zostawiać świata takim, jakim jest” – pisał Janusz Korczak. W myśli tej zawiera się głębokie wezwanie do działania, do zmiany tego, co zastaliśmy. Przenika też ona jedną z ciekawszych książek, które napisał z myślą o dzieciach – „Bankructwo małego Dżeka”. Bohaterami jej są dzieci, ale prawdę mówiąc jest to książka, którą powinni przede wszystkim przeczytać dorośli – rodzice, nauczyciele i wychowawcy.

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

Jako nauczyciel codziennie zastanawiam się po co idę do klasy, czego powinni nauczyć się moi uczniowie, czego powinnam nauczyć się ja sama. Sprawy oczywiste, a jednak nie do końca. Dzisiaj wiem, że wolę zapalić choć jedną iskierkę w tych dziesiątkach wpatrzonych we mnie oczu niż mieć 100% zdawalności klasy na teście ósmej klasy.

fot. Fotolia.com

Szkoły

„Edukacja powinna być nieobowiązkowa, choć nadal bezpłatna i ogólnie dostępna” - takie wezwanie przeczytałem ostatnio na jednym z portali społecznościowych. Zaraz potem natrafiłem na pełną emocji refleksję nauczycielki o trudnych relacjach z uczniami, dalej o toksycznych rodzicach, a także o braku zrozumienia dla kondycji nauczyciela we współczesnym świecie.

fot. Budimex

Szkoły

Pod Białymstokiem, w lesie na obrzeżach miasta, powstaje nowatorska leśna szkoła „Puszczyk”. Jej stworzenie było możliwe dzięki otrzymaniu przez Fundacji trzy czte ry! pierwszego miejsca w programie społecznym „Zmieniaj świat. Budimex 50 lat” oraz grantu w wysokości 500 tys. złotych. We współpracy z grantodawcą postawiono już nowoczesny kompleks czterech pawilonów, które będą stanowić bazę szkoły.

fot. Fotolia.com

Nauczyciele

Jakość edukacji zależy od nauczycieli. To truizm. Wymaga się od tej grupy zawodowej bardzo dużo. Jednocześnie nauczyciele na swojej drodze napotykają wiele przeszkód i blokach, utrudniających realizowanie zadań. Coraz częściej słyszę o rezygnacjach, odejściach ze szkoły. Jakie są tego przyczyny? Z moich rozmów z nauczycielami oraz obserwacji poczynionych w szkołach wyłoniła się mapa wyzwań, z jakimi się mierzą. Oto kilka najbardziej charakterystycznych.

fot. Fotolia.com

Nauczyciele

Podstawowe pytanie, które zadają sobie wszyscy nauczyciele. Inspirując się jednym z artykułów amerykańskich podam cztery pytania, do których odpowiedzi mogą dać pewne wskazówki do poszukiwania odpowiedzi na pytanie tytułowe.

Ostatnie komentarze

Nadchodzące wydarzenia

Czytaj więcej

Grid List

fot. Fotolia.com

Edytoriale

Czas obchodów stulecia niepodległości Polski sprzyja manifestacji swoich uczuć patriotycznych, ale jeszcze lepiej, aby sprzyjał pewnej refleksji w odpowiedzi na pytanie quo vadis Polsko dalej? Ostatnie tygodnie po raz kolejny uwidoczniły nam, jak głębokie są podziały w polskim społeczeństwie, jak różne jest rozumienie takich pojęć jak wolność i demokracja. Polska edukacja ma zatem szczególne wyzwania wychowawcze. Umacnianie idei partnerstwa i współpracy, budowania dojrzałości obywatelskiej, odpowiedzialności za lokalną wspólnotę i wspólną Polskę, akceptacji różnorodności – to tylko niektóre z nich. Pisze o tym dr Jan Szomburg, inicjator Kongresu Obywatelskiego, w tekście specjalnie przygotowanym na 11.11.2018. Postanowiliśmy opublikować go w całości, ponieważ przesłanie tej wypowiedzi jest nam bliskie. Osobiście uważam, że jest także niezwykle istotne dla nauczycieli, teraz i jutro. Powinniśmy szukać nowych idei dla Niepodległej, których realizacja będzie umacniać, a nie dzielić nasze społeczeństwo i państwo. Zapraszam do lektury tego ważnego tekstu.

fot. Fotolia.com

Rady i inspiracje

Najczęstszym pytaniem rodziców skierowanym do dziecka po powrocie do domu ze szkoły jest: Co masz zadane?. Następne pytanie, tylko już niewypowiedziane głośno, ale w myśli: Ile będziemy siedzieć nad lekcjami? Czy będę wiedzieć jak pomóc mojemu dziecku? Czy ma wszystkie materiały do wykonania zadań? Czy wzięło ze szkoły książki? Czy trzeba się będzie wracać do szkoły?

fot. Fotolia.com

Medialna

Na co dzień jesteśmy głęboko zanurzeni w strumieniach informacji. Bombardują nas treści z mediów tradycyjnych i społecznościowych. Nie wszystkie informacje są prawdziwe, sprawdzone, nie wszystkie pozostają bez wpływu na nasze emocje. I młodzi i dorośli mają spory kłopot z selekcją i weryfikacją treści, zdarza się, że głęboko wierzymy w tzw. fake news... O edukacji medialnej w świecie cyfrowego konsumpcjonizmu rozmawiano na III Kongresie Edukacji Medialnej w Gdańsku (25-26.10.2018).

fot. Specjalni.pl

Metody i narzędzia

Jak skutecznie i z przyjemnością utrwalać słownictwo związane z symbolami Bożego Narodzenia? Spinnery to ulubiony gadżet wielu uczniów, dlatego tak często wykorzystujemy go w swojej pracy. Jak zagrać?

Edu-myśli-my

 
Uczenie się jest skarbem, który możemy zabrać ze sobą wszędzie.
[przysłowie chińskie]

Tablica ogłoszeniowa

  • Kalendarz roku szkolnego 2016/2017 (MEN)
  • Plakaty edukacyjne do klas lekcyjnych dużego formatu (A2) do pobrania tutaj.
  • Podsumowanie dotychczasowych konferencji z cyklu INSPIR@CJE dostępne jest w serwisie www.edudoskonalenie.pl.
  • W kanale Futuredu/Edunews.pl we Flickr.com dostępnych jest ponad 1000 zdjęć na licencji CC-BY mających kontekst edukacyjny.
  • W sklepie internetowym Edustore.eu można skorzystać z kilkudziesięciu e-zasobów dydaktycznych (ebooki, scenariusze, gry, filmy itp.).

Jesteśmy na facebooku

fb

Cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Otwarta edukacja, edukacja przyszłości

Narzędzia
Typografia
debaty edukacyjneSzybki rozwój technologii informacyjnych zmienia wszystkie dziedziny życia. W edukacji, której istotą jest nabywanie kompetencji polegających na przyswajaniu, rozumieniu i wykorzystywaniu informacji, postęp technologiczny oznacza nowe szanse i wyzwania. Następuje redefinicja modeli i celów nauczania, powstają nowe strategie w procesach edukacyjnych.
 
Wśród najważniejszych efektów tej rewolucji może być radykalne obniżenie kosztów i barier dostępu do wiedzy oraz zwiększanie skuteczności procesu nauczania dzięki narzędziom umożliwiającym jego dostosowanie do potrzeb konkretnego środowiska i ucznia.

Może, ale nie musi, gdyż stojąc przed najważniejszymi dylematami dotyczącymi metod i środków wdrażania technologii informacyjnych możemy dokonać wyborów, które nie pozwolą nam ma osiągnięcie tych celów.

Według badań Dominika Batorskiego w raporcie „Diagnoza Społeczna 2009” w Polsce już teraz ponad 85% gospodarstw domowych posiada komputer. Procent ten jest jeszcze wyższy w tych rodzinach, w których są uczące się dzieci. To oznacza, że większość uczniów jest aktywnymi użytkownikami technologii informacyjnych. Jednocześnie ta sama diagnoza wykazała duże dysproporcje w dostępie do komputerów i internetu oraz przyniosła alarmujące informacje dotyczące umiejętności korzystania z zaawansowanych technologii. Symptomatyczne jest, że do 13.1% wzrósł odsetek osób które nie korzystają z komputera pomimo, iż go posiadają.

Inne analizy, takie jak raport „E-szkoła” przygotowany dla Biura Analiz Sejmowych przez Justynę Osiecką-Chojnacką, wskazują że potencjał technologii informacyjnych nie jest wykorzystywany w polskim systemie edukacyjnym, w praktyce w szkołach nie istnieje edukacja medialna, a pomimo przyjęcia jeszcze w 2002 roku programu stworzenia ogólnodostępnych zasobów edukacyjnych do dziś niewiele w tej sprawie uczyniono (np. sztandarowa inwestycja MEN, portal Scholaris, od kilku lat boryka się z nieustającymi problemami). Poziom kompetencji nauczycieli zakresie korzystania z technologii informacyjnych jest niski. W efekcie nauczyciel przestaje być dla uczniów przewodnikiem po świecie, a staje się bezradnym obserwatorem.

Nietrudno powiązać te dwie diagnozy. Jeśli chcemy rzeczywiście zbudować Polskę Cyfrową potrzebujemy zdecydowanych działań, które pozwolą na uporanie się z trzema podstawowymi barierami.

Pierwsza bariera to kompetencje. W polskiej praktyce ani uczniowie, ani nauczyciele nie nabywają umiejętności z zakresu edukacji medialnej. W efekcie rośnie pokolenie, które potrafi całkiem nieźle korzystać z technologii, ale nie potrafi prawidłowo analizować, oceniać, tworzyć i wykorzystywać informacji w swoim życiu. W jeszcze większym stopniu dotyczy to nauczycieli, którzy nie będąc cyfrowymi tubylcami borykają się ze znacznie poważniejszymi brakami kompetencji. Z tego powodu wdrażanie metod i technik wspomagających proces nauczania napotyka na trudności.

Druga bariera to zasoby. Dziś, jeśli nie liczyć Wikipedii, najpopularniejsza stroną edukacyjną skierowaną dla polskich uczniów jest sciaga.pl (80 miejsce w rankingu Alexa). Ta statystyka pokazuje, z czego faktycznie korzystają polscy uczniowie szukający pomocy w odrabianiu zadań domowych czy przygotowujący się do sprawdzianów i egzaminów. Popularność „ściąg” nie wynika tylko z naturalnej chęci ułatwienia sobie pracy. To przede wszystkim efekt braku realnej alternatywy – w Polsce nie ma programów ani projektów, dzięki którym powstawałyby faktycznie przydatne zasoby edukacyjne wysokiej jakości.

Trzecia bariera to infrastruktura. Wyposażenie polskich szkół znacząco odbiega od standardów europejskich. Sprzęt często jest przestarzały i jest go za mało. Ale problemem jest także nieefektywny sposób wykorzystywania istniejących zasobów, gdzie pracownie internetowe otwiera się tylko na czas lekcji informatyki. W efekcie najlepszy dostęp do technologii uczeń ma albo poza szkołą, albo... we własnym plecaku, w którym coraz częściej znajduje się netbook lub smartfon.

Zmierzenie się z tymi problemami musi mieć charakter komplementarny. Stoimy dziś przed ważnymi pytaniami: Czy państwo będzie dbać o w pełni otwarty dostęp do zasobów edukacyjnych dla swoich obywateli, czy wspierać budowę zamkniętych platform? Czy umożliwimy nauczycielom swobodne, twórcze korzystanie z materiałów edukacyjnych, czy też raczej mają oni korzystać z gotowych, sformatowanych produktów? W jaki sposób i na jaką skalę będziemy wdrażać edukację medialną? W jaki sposób będziemy modernizować infrastrukturę technologiczną szkół – inwestując w pracownie, czy ułatwiając zakup sprzętu uczniom? Jak zamierzamy podnosić kwalifikacje nauczycieli w zakresie korzystania z mediów?

Od wybrania dobrych odpowiedzi na te pytania zależy bardzo wiele. W czasach społeczeństwa informacyjnego jest jedynym kapitałem, który buduje trwałe podstawy dobrobytu, jest kapitał społeczny i ludzki. W edukacji efekty podjętych decyzji ujawniają się dopiero po wielu latach. Dlatego jest silna pokusa, by wybierać nie te rozwiązania, które przyniosą trwałą zmianę, ale te, które dadzą szybkie i widoczne – choćby tylko powierzchowne - efekty.
 
Niniejszy materiał powstał w związku z seminarium „Edukacja przyszłości: uczeń – nauczyciel – szkoła 2030“, zorganizowanym przez Instytut Obywatelski oraz Ośrodek Badań nad Przyszłością Collegium Civitas, 16.06.2010 r. w Warszawie. Edunews.pl był patronem medialnym tego wydarzenia.
 
(Notka o autorze: Jarosław Lipszyc jest prezesem Fundacji Nowoczesna Polska, która realizuje projekty poszerzające otwarte zasoby edukacyjne, dostępne na wolnych licencjach: Wolne lektury (szkolna biblioteka internetowa), Wolne podręczniki oraz Czytamy słuchając (audiobooki z lekturami). Jest inicjatorem i współorganizatorem Koalicji Otwartej Edukacji