fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fundacja Think!

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Pexels.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Anna Konarzewska / Elmi Abdi

Szkoły

fot. Fotolia.com

Uczelnie

fot. Fotolia.com

Uczelnie

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

fot. Fotolia.com

Uczelnie

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

fot. Stanisław Czachorowski

Uczelnie

fot. European Students Network

Uczelnie

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

Fot. Domena publiczna - Pixabay.com

Przyszłość edukacji

(C) Edunews.pl

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

fot. domena publiczna - Pixabay.com

Poczytaj

fot. Joanna Krzemińska

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

fot. Specjalni.pl

Poczytaj

fot. Wydawnictwo Sensor

Poczytaj

fot. Wydawnictwo Czarna Owca

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Poczytaj

Ostatnie komentarze

Zakończone wydarzenia

INSPIR@CJE 2019 (27-28.06.2019)

> zobacz filmy z wystąpieniami prelegentów

***

INSPIR@CJE WCZESNOSZKOLNE 2019 (23-24.02.2019)

> zobacz filmy z wystąpieniami prelegentów

Uczmy się zarządzać informacją

Narzędzia
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

społeczeństwo informacyjneŚwiatowe zasoby informacji przyrastają w niewyobrażalnym tempie. IDC, jeden z instytutów badawczych specjalizujący się w sektorach nowych technologii opublikował raport „The Diverse and Exploding Digital Universe”, z którego wynika, że w 2007 r. cyfrowy wszechświat miał wielkość 281 miliardów gigabajtów (tj. 281 EB, eksabajtów) i był o 10% większy niż szacowano.

 

Inaczej ujmując, wielkość cyfrowego wszechświata w zeszłym roku wynosiła prawie 45 GB informacji cyfrowej na każdego człowieka na Ziemi, którą to wielkość można porównać do 17 miliardów iPhone’ów z pamięcią 8 GB. To jednak dopiero początek gwałtownego wzrostu zasobów informacyjnych. W 2011 roku cyfrowe zasoby będą 10 razy większe niż w 2006 r. i będą już wynosiły prawie 1,8 ZB (zattabajtów, 1 ZB = 1021 bajtów).

Największy wpływ na powiększanie się cyfrowego wszechświata mają: rozwój cyfrowych kamer, transmisja sygnału cyfrowej telewizji i replikacja informacji. Już w 2007 r. wielkość istniejących zasobów informacji przerosła ogólną pojemność wszystkich urządzeń przechowywujących informacje. IDC szacuje, że w 2011 roku prawie połowa krążącej po świecie informacji nie będzie miała swojego stałego miejsca przechowywania.

Raport uświadamia również, że każda nasza obecność w sieci i dokonanie jakiś czynności skutkuje powstaniem „cyfrowego cienia”. To co wkładamy do sieci – zdjęcia, emaile, rozmowy przez telefony komórkowe – to tylko połowa tego, co po nas zostaje w sieci na przykład w postaci historii przeglądania stron internetowych, operacji finansowych, list mailingowych, wiadomości pozostawionych na serwerach, czy obrazach zarejestrowanych przez monitorujące nas kamery w miejscach publicznych. Szacuje się, że informacja cyfrowa generowana codziennie o przeciętnym człowieku, jest obecnie większa niż ilość informacji cyfrowej tworzonej świadomie przez daną osobę o niej samej.

Warto zauważyć, że około 70% cyfrowych zasobów w sieci jest tworzone przez internautów, ale to przedsiębiorstwa są odpowiedzialne za bezpieczeństwo, prywatność, rzetelność 85% ilości informacji w sieci, co nakłada na nie olbrzymią odpowiedzialność.

Rozwój cyfrowego świata informacji ma olbrzymie znaczenie dla procesu edukacji. W kontekście danych IDC, jedną z kluczowych kompetencji życiowych staje się umiejętność wyszukiwania, selekcji i zarządzania informacją. Nie mniej ważna jest już obecnie umiejętność oceny wiarygodności i jakości informacji, którą chcemy wykorzystać do celów edukacyjnych. Przyrost informacji w sieci nie oznacza, że jest to wyłącznie wartościowa informacja. Wręcz przeciwnie - przeważają „informacyjne śmiecie”, tworzy się, jak mówi prof. Ryszard Tadeusiewicz „smog informacyjny”.

Cyfrowy świat wymusza zmianę sposobu nauczania na wszystkich etapach kształcenia. Już szkoła podstawowa powinna być miejscem, w którym uczniowie muszą rozpocząć kształtowanie umiejętności wyszukiwania i zarządzania informacją. W społeczeństwie informacyjnym umiejętności te muszą być odświeżane co kilka lat, między innymi z powodu rozrostu cyfrowych zasobów informacji, pojawiania się nowych technologii czy nowych rodzajów aktywności gospodarczej i społecznej. Wśród amerykańskich edukatorów popularne jest stwierdzenie, że ich misją jest uczyć przygotowania do zawodów, które jeszcze nie istnieją. Tego też powinna uczyć polska szkoła.

(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym. Prowadzi także międzynarodowy serwis edukatorów ekonomicznych i finansowych EconomicEducator.eu).